Poranna część sesji przebiegała pod dyktando słabnącej złotówki, nieznacznego pogorszenia nastroju w regionie oraz spekulacji dotyczących wyników aukcji. W związku z tym handel obligacjami odbywał się na niższych poziomach cen w porównaniu z wtorkowym zamknięciem. Jednak później, w wyniku dużego zainteresowania nową emisją obligacji 5-letniej, nastrój uległ poprawie. To doprowadziło do podniesienia cen. Ze względu na fakt, że oferowany przez Ministerstwo Finansów papier PS0412 będzie nowym benchmarkiem znaczna część inwestorów chce mieć ten walor w portfelu. W efekcie zainteresowanie inwestorów przełożyło się na łączny popyt w wysokości 12,1 mld zł przy podaży w wysokości 2,5 mld zł. W konsekwencji tak wysokiego popytu MF przeprowadziło aukcję uzupełniającą, na której sprzedano obligacje o wartości nominalnej 0,5 mld zł. Średnia rentowność uzyskana na przetargu wyniosła 4,985 proc.

W popołudniowej części sesji nastrój ponownie się pogorszył m.in. za sprawą publikowanego wskaźnika PPI w USA, którego wartość wyższa od oczekiwanego poziomu doprowadziła do wzrostu rentowności na rynkach bazowych.