Reklama

Małe spółki - największe zyski

W każdej z wyróżnionych przez nas grup spółek znalazły się takie, które w 2006 roku przyniosły ponad 500 proc. zysku. Wśród największych firm był to Stalprodukt, średnich Polnord, małych Energopol, Ponar i 7 Bulls, natomiast najmniejszych Masters

Publikacja: 19.01.2007 08:32

Jak tworzyliśmy rankingi lokomotyw Giełdy?

Na podstawie danych z końca 2006 r. podzieliliśmy polskie spółki giełdowe

na cztery grupy w zależności od ich wartości rynkowej. Grupy są dobrane tak, by mniej więcej obejmowały kolejne decyle (jedne dziesiąte) zestawienia, ale też pod uwagę zostały wzięte arbitralne poziomy kapitalizacji. Głównym kryterium

w poszczególnych rankingach było to, jaki zysk w 2006 r. przyniosła dana spółka.

W przypadku tych, które przeprowadziły emisje z prawem poboru, uwzględniliśmy ten fakt pod warunkiem, że nowa emisja znalazła się w obrocie w 2006 r. Zmianę kursu w takich przypadkach obliczaliśmy jako różnicę łącznej wartości starych

Reklama
Reklama

i nowych akcji pomniejszoną o kurs

z końca 2005 r. oraz koszt nabycia nowych walorów.

Za duże spółki uznaliśmy te przedsiębiorstwa, których wartość rynkowa przekraczała na koniec 2006 r.

3 mld zł. Było ich w sumie 25. W rankingu uwzględnione zostały 24, gdyż akcje Żywca nie spełniły kryterium średniej wielkości obrotów. Przyjęliśmy,

że w przypadku największych spółek powinno to być przynajmniej 2 mln zł

na sesję. To najmniej jednorodna grupa, gdyż uwzględnia firmy o kapitalizacji

Reklama
Reklama

od 3 mld zł do 47 mld zł.

Do grupy średnich przedsiębiorstw zaliczyliśmy te, których wartość rynkowa wynosiła od 0,5 mld zł do 3 mld zł. Takich firm naliczyliśmy 59. Sześciu z nich

(DZ Bank Polska, TU Europa, BOŚ, Mennica, Nordea i Fortis) nie uwzględniliśmy

w rankingu ze względu na zbyt niskie obroty. Poprzeczka została ustawiona

na poziomie 200 tys. zł średnio na sesję.

Małe spółki to takie, których kapitalizacja mieściła się na koniec 2006 r. między 100 mln zł i 500 mln zł.

Reklama
Reklama

Było ich 78. Trzy (Best, Będzin i Wistil) odpadły ze względu na kryterium

obrotów. Tak samo jak w przypadku średnich spółek wynosiło średnio

200 tys. zł na sesję.

Najmniejszymi przedsiębiorstwami określiliśmy te z kapitalizacją poniżej

100 mln zł. Było ich na koniec 2006 r. 64. Dziesięć z nich miało przeciętne obroty

Reklama
Reklama

na sesję niższe od 200 tys. zł, więc je pominęliśmy. W tej grupie znalazły się dwie najmniejsze firmy na warszawskim parkiecie - ŁDA oraz Elkop. Dwie inne (Permedia i Wandalex) przyniosły wysokie zyski, ale też ze względu na obroty ich nie braliśmy pod uwagę.

Osobną kategorią byli debiutanci. Pod uwagę wzięliśmy wszystkie polskie spółki, jakie pojawiły się na rynku w minionym roku. Zestawiliśmy je w zależności od tego, ile łącznie można było zarobić na ich ofertach publicznych, oraz uwzględniając, jak ich kursy zachowywały się w trzech pierwszych miesiącach obecności

na giełdzie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama