Pieniądze przede wszystkim
na przejęcia
Pieniądze z emisji MNI chce przeznaczyć na kupowanie firm. - Prowadzimy negocjacje z kilkoma podmiotami. Są wśród nich spółki z branży telefonii stacjonarnej i branży medialnej - mówi prezes spółki Piotr Koenig. Zapowiada, że będą to spółki zarówno polskie, jak i zagraniczne. W zeszłym roku operator kupił już takie firmy, jak dataCom, MoCoHub i Breakpoint. Ta ostatnia spółka jest producentem i dostawcą gier dla telefonii komórkowej, wykorzystywanych w sieciach kilkudziesięciu operatorów mobilnych na całym świecie, m.in. w Vodafone, T-Mobile, Orange. Odgrywa główną rolę w ekspansji zagranicznej MNI.
Wirtualny operator
Część pieniędzy MNI przeznaczy na rozbudowę własnej infrastruktury. Chce dzięki temu świadczyć usługi medialne i rozpocząć działalność jako wirtualny operator (MVNO). W tym celu spółka podpisała na początku listopada list intencyjny z PTK Centertel, operatorem sieci Orange. Prezes zapowiada, że w ciągu trzech lat MNI chce zdobyć od 500 do 700 tys. klientów. - Będziemy świadczyć zróżnicowane usługi dla trzech grup: odbiorców usług medialnych, klientów znanych marek z rynku FMCG (dóbr szybkozbywalnych - red.) i mediów oraz naszych dotychczasowych abonentów - mówi Piotr Koenig. W prospekcie spółka podała również, że zamierza być MVNO na rynkach Europy Zachodniej. Oferta będzie skierowana do Polonii.
Usługi medialne mają w przyszłości być oparte m.in. na technologii 3G Video Call. Jest to forma komunikacji przez telefon komórkowy. Umożliwia m.in. udział w wideoczatach, zamawianie filmów na telefon itp. Dzięki realizacji strategii w 2008 r. przychody grupy mają wynieść 225 mln zł. Spółka zapowiadała, że w 2006 r. jej sprzedaż sięgnie 160 mln zł, a EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) - 40 mln zł.