Reklama

MNI stawia na przejęcia i wirtualnego operatora

Spółka telekomunikacyjna chce sprzedać 67,7 mln akcji. Inwestorzy mogą się zapisywać na nie od 25 stycznia. Wcześniej będą handlować prawami poboru

Publikacja: 20.01.2007 06:48

Komisja Nadzoru Finansowego zaakceptowała prospekt emisyjny MNI. Spółka wypuści 67,7 mln akcji serii L po 1 zł. Po emisji kapitał MNI będzie się dzielił na ponad 90 mln akcji (dziś 22,57 mln). Piątkowy kurs operatora to 5,70 zł po spadku o 5,94 proc.

Trzy akcje za jedno

prawo poboru

Jedna stara akcja daje jedno prawo poboru, uprawniające do objęcia trzech nowych akcji. Obrót prawami poboru na GPW planowany jest od 24 do 30 stycznia. Zapisy na walory serii L będą przyjmowane od 25 stycznia do 2 lutego.

Udział w emisji zapowiedzieli dotychczasowi znaczący akcjonariusze spółki: com. Investment (gotowy objąć powyżej 5 proc. oferty, obecnie ma ponad 32 proc. akcji MNI), Andrzej Piechocki ze spółką Dedal Inwestycje (powyżej 5 proc.) oraz Inwest Logistic (poniżej 5 proc.).

Reklama
Reklama

Pieniądze przede wszystkim

na przejęcia

Pieniądze z emisji MNI chce przeznaczyć na kupowanie firm. - Prowadzimy negocjacje z kilkoma podmiotami. Są wśród nich spółki z branży telefonii stacjonarnej i branży medialnej - mówi prezes spółki Piotr Koenig. Zapowiada, że będą to spółki zarówno polskie, jak i zagraniczne. W zeszłym roku operator kupił już takie firmy, jak dataCom, MoCoHub i Breakpoint. Ta ostatnia spółka jest producentem i dostawcą gier dla telefonii komórkowej, wykorzystywanych w sieciach kilkudziesięciu operatorów mobilnych na całym świecie, m.in. w Vodafone, T-Mobile, Orange. Odgrywa główną rolę w ekspansji zagranicznej MNI.

Wirtualny operator

Część pieniędzy MNI przeznaczy na rozbudowę własnej infrastruktury. Chce dzięki temu świadczyć usługi medialne i rozpocząć działalność jako wirtualny operator (MVNO). W tym celu spółka podpisała na początku listopada list intencyjny z PTK Centertel, operatorem sieci Orange. Prezes zapowiada, że w ciągu trzech lat MNI chce zdobyć od 500 do 700 tys. klientów. - Będziemy świadczyć zróżnicowane usługi dla trzech grup: odbiorców usług medialnych, klientów znanych marek z rynku FMCG (dóbr szybkozbywalnych - red.) i mediów oraz naszych dotychczasowych abonentów - mówi Piotr Koenig. W prospekcie spółka podała również, że zamierza być MVNO na rynkach Europy Zachodniej. Oferta będzie skierowana do Polonii.

Usługi medialne mają w przyszłości być oparte m.in. na technologii 3G Video Call. Jest to forma komunikacji przez telefon komórkowy. Umożliwia m.in. udział w wideoczatach, zamawianie filmów na telefon itp. Dzięki realizacji strategii w 2008 r. przychody grupy mają wynieść 225 mln zł. Spółka zapowiadała, że w 2006 r. jej sprzedaż sięgnie 160 mln zł, a EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) - 40 mln zł.

Reklama
Reklama

Usługi medialne coraz ważniejsze

MNI zaczynało działalność jako typowy operator telekomunikacyjny. Jednak po III kwartale 2006 r. już ponad połowę przychodów grupy generowały usługi medialne. Usługi telekomunikacyjne dostarczyły 43 proc. przychodów.

MNI
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama