Rada nadzorcza Polskich Linii Lotniczych LOT wybrała w piątek trzy osoby, które w drugim etapie konkursu będą ubiegać się o fotel prezesa spółki. Na tzw. krótką listę trafili: Tomasz Dembski, p.o. prezesa LOT-u, Donald Chodak, były członek zarządu Telekomunikacji Polskiej, oraz Jarosław Lazurko, wcześniej podobno związany z WSK PZL Warszawa.

Członkowie rady nadzorczej lotniczej firmy zapewniają, że chcą, aby następcę zdymisjonowanego w listopadzie Krzysztofa Kapisa udało się znaleźć na najbliższym posiedzeniu. Jego termin ma zostać ustalony w najbliższy poniedziałek. Pośpiech rady wynika m.in. z faktu, że w połowie przyszłego miesiąca minie trzymiesięczna kadencja Tomasza Dembskiego. Na tyle bowiem powołuje się osobę tymczasowo pełniącą obowiązki prezesa zarządu spółki.

Dembski wszedł z rady nadzorczej do zarządu LOT-u w połowie listopada 2006 r. po odwołaniu Krzysztof Kapisa. Jeśli do połowy lutego rada nie wyłoni szefa spółki, to będzie konieczne powołanie na trzy miesiące następnego p.o. prezesa. Członkowie rady twierdzą, że tym razem będzie mógł nim być ktoś z obecnego zarządu przedsiębiorstwa, a nie z rady.

Według naszych ustaleń, wśród kandydatów, z którymi rada prowadziła wczoraj rozmowy, nie było Janusza Niedzieli. To prawnik, którego z racji wieloletniej współpracy z prezydentem Lechem Kaczyńskim niektóre media przedstawiały jako pewnego kandydata na fotel prezesa LOT-u. J. Niedziela faktycznie kandydował na stanowisko szefa lotniczej firmy, ale niedawno wycofał swoją aplikację.