Reklama

Firmy faktoringowe mogą pozyskać jeszcze wielu klientów

W 2006 r. wartość rynku faktoringowego wzrosła o 30 proc., ale branża ma przed sobą dobre perspektywy. Tak dobre, że chcą z nich skorzystać windykatorzy

Publikacja: 22.01.2007 09:50

Rynek faktoringu w Polsce ma jeszcze duży potencjał rozwoju. Obecnie stanowi on zaledwie 2 proc. PKB. W Europie Zachodniej, na którą przypada 70 proc. światowych obrotów faktoringowych, udział ten kształtuje się średnio na poziomie 6 proc. PKB. Wyprzedzają nas nawet nowi członkowie Unii Europejskiej. Przykładowo: na Litwie rynek faktoringu to 5,2 proc. PKB, na Łotwie 7,5 proc., a w Estonii nawet 15 proc.

W 2006 r. rynek faktoringu wzrósł w Polsce o 30 proc., a liczba firm korzystających z usług faktoringowych zwiększyła się o jedną piątą. Zdaniem Dariusza Sobieraja z GMAC Commercial Finance, tempo rozwoju rynku w najbliższych dwóch latach będzie podobne jak teraz lub wyższe.

Większa płynność

Klientami firm faktoringowych są głównie małe i średnie przedsiębiorstwa (98 proc.) Według danych PKPP Lewiatan, w 2006 r. aż 66 proc. firm z tego sektora miało problemy z płynnością. Jedną z metod rozwiązania tego problemu jest faktoring. Polega on na tym, że firmy faktoringowe skupują od przedsiębiorstw faktury, które są wymagalne dopiero w dłuższym terminie. - Małe firmy korzystają z pełnego zakresu usług faktoringowych, tzn. zarówno z finansowania, jak i zarządzania należnościami, jak i ich ściągania - mówi Krzysztof Kuniewicz z Bibby Factors. - Duże firmy mają wewnętrznych specjalistów, odpowiadających za obsługę i ściąganie należności. W tym przypadku faktoring skoncentrowany jest głównie na finansowaniu - dodaje.

Mniej ryzyka

Reklama
Reklama

Firmy faktoringowe, oprócz tego, że gwarantują płynność, spełniają również rolę wywiadowni gospodarczych. - Nie tylko sprawdzamy i na bieżąco monitorujemy dłużników naszych klientów, ale bierzemy również na siebie ryzyko ich niewypłacalności. Nawet w stu procentach - mówi Kuniewicz.

Częste wykorzystanie faktoringu w działalności gospodarczej powinno de facto zmniejszyć liczbę złych długów. Mniejsza liczba przeterminowanych należności to z kolei mniejsze pole działania dla firm windykacyjnych. Za tym, że korzystniej jest zapobiegać ryzykownym transakcjom, niż później dochodzić swoich wierzytelności, przemawia również fakt, że faktoring jest coraz tańszy. Zdaniem Mariusza Wiśniewskiego z Bibby Factors, koszty tego rodzaju usług spadły w ciągu ostatnich trzech lat aż o 50 proc. Obecnie wynoszą one około 2-3 proc. wartości faktury. Dla porównania: koszty windykacji, kształtują się na poziomie 20 -30 proc. wartości wierzytelności. Windykacja sądowa jest poza tym bardzo czasochłonna. Według Banku Światowego, na odzyskanie wierzytelności czeka się w Polsce 3 lata.

Kto psuje rynek?

Te czynniki sprawiają, że interesują się nim także windykatorzy. - Firmy windykacyjne, mające dostęp do kapitału, będą poszerzać swoją ofertę o faktoring - mówi Tomasz Halabowski z Cash Flow. - Planowana przez nas emisja obligacji o wartości 100 mln zł będzie przeznaczona na rozwój tych właśnie usług - dodaje. Firmy windykacyjne, które wchodzą na rynek faktoringu, stają się konkurencją dla jego uczestników. Jak twierdzą członkowie Polskiego Związku Faktorów, konkurencją nie zawsze rzetelną. - Zadaniem PZF jest promowanie najlepszych standardów w dziedzinie faktoringu - mówi Kuniewski. - Działalność niektórych windykatorów, którzy włączają do swojej oferty niskiej jakości usługi faktoringowe, jest zagrożeniem dla naszego wizerunku - dodaje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama