Reklama

Nie widać przeszkód do wyższych kursów

Umiarkowane wyceny i sprzyjające warunki ekonomiczne powinny pomóc notowaniom branży informatycznej wzbić się na nowe szczyty. Tym bardziej że akcje w innych sektorach są już przewartościowane

Publikacja: 22.01.2007 10:08

W ubiegłym roku obliczany przez nas nieważony indeks cenowy branży informatycznej (obejmujący wszystkie spółki z tej branży) wzrósł o 64,3 proc. To wynik bardzo dobry, ale na tle szerokiego rynku akcji wypada przeciętnie. W tym samym czasie Indeks Cenowy Parkietu (ICP), obejmujący wszystkie firmy notowane na GPW, niemal podwoił bowiem swoją wartość. Nie jest to zresztą nowość, gdyż branża informatyczna wypadła już trzeci kolejny rok słabiej niż szeroki rynek.

Niedoceniona branża?

Czy jest szansa na zmianę tej tendencji? Na razie analiza techniczna nie potwierdza tych przypuszczeń. Wykres siły relatywnej znajduje się w trendzie spadkowym, ustanawiając kolejne minima. Nie wygląda zatem, by w najbliższej przyszłości opłacało się pozbywać akcji spółek z branż rosnących szybciej i lokować pozyskaną gotówkę w walory firm informatycznych.

Nieco inaczej wyglądają perspektywy na cały rok. Branże, z którymi informatyka przegrywała dotąd rywalizację o stopy zwrotu, są w wielu przypadkach przewartościowane. Dobrym przykładem jest budownictwo. Porównanie z tą branżą jest o tyle uzasadnione, że obie korzystają na ożywieniu w inwestycjach. Analitycy spodziewają się, że w tym roku ruszą duże zamówienia na projekty informatyczne zarówno z sektora przedsiębiorstw, jak i administracji publicznej.

Wyceny nie są przeszkodą

Reklama
Reklama

Mocną stroną branży informatycznej są niewygórowane wyceny. Czasy największej świetności sektora IT przyzwyczaiły inwestorów, że wskaźnik cena/zysk na poziomie 50 i wyższym to norma (nie mówiąc już o szczytach hossy internetowej, kiedy C/Z liczone były w setkach). Obecnie średni C/Z nie przekracza 30. Nawet w najwyżej wycenianym segmencie producentów oprogramowania przeciętny C/Z spada do zaledwie 17,5 po uwzględnieniu zysków spółek prognozowanych przez analityków na ten rok. To argument za tym, że w tym roku akcje spółek informatycznych mogą stać się silną konkurencją dla innych branż korzystających na ożywieniu inwestycyjnym.

Potencjał wzrostowy jest spory - przynajmniej jeśli chodzi o długoterminowe perspektywy. Udział wydatków na IT w naszym kraju w PKB (1,8 proc.) jest niższy nie tylko niż w Europie Zachodniej, ale także w wielu krajach naszego regionu (np. na Węgrzech wynosi 3,2 proc., niższy udział mają tylko Łotwa i Rumunia).

Stosunkowo niskie wyceny w połączeniu z perspektywicznymi warunkami rynkowymi mogą sprzyjać kolejnym przejęciom. Konsolidacja branży nabiera tempa. Rok rozpoczął się od fuzji Softbanku i Asseco Poland. W połowie roku planowane jest też połączenie dwóch innych spółek z grupy Prokomu: ABG Ster-Projektu i Spinu. Trwają również przygotowania do fuzji Compu (również jest w grupie Prokomu) i CSS. Comp z kolei jest większościowym udziałowcem Novitusa, który być może (trwają na ten temat spekulacje) zdecyduje się na przejęcie Elzabu. Na drodze do fuzji jest ComputerLand i Emax. Informacje o możliwych kolejnych przejęciach będą zapewne również w tym roku elektryzować notowania w branży.

Liderzy i maruderzy

Mimo ogólnie pozytywnych tendencji, branża informatyczna jest dość niejednorodna. Część spółek boryka ze stagnacją lub nawet spadkiem zysków, co przekłada na słabe zachowanie notowań ich akcji. Przy wyborze konkretnych firm pomocna może okazać się analiza siły relatywnej względem indeksu branżowego. Pod tym względem najlepiej prezentuje się Comarch. W długoterminowym trendzie wzrostowym znajdują się nie tylko notowania tej spółki, ale także jej siła relatywna. Podobnie mocno na tle branży wygląda Asseco Poland. Do niedawna wyraźnie rosła też siła relatywna ATM, ale ostatnio notowania tej firmy przestały nadążać za rynkiem.Z drugiej strony ostatnio można zauważyć sporą grupę spółek, w przypadku których spadająca przez długi czas siła relatywna zaczyna się mocno odbijać. Należą do nich: ABG Ster-Projekt, Comp, Emax i Prokom. Znaleźć też można spółki rosnące w tempie całej branży. Zaliczyć do nich można CSS i Macrologic.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama