Goszczący wczoraj w litewskich Możejkach nowy prezes Orlenu powiedział, że nie przewiduje zmian w ogłoszonej w 2005 r. i uaktualnionej rok temu strategii koncernu na lata 2006-2009. - Ta strategia pozostanie niezmieniona - powiedział wczoraj Piotr Kownacki. Najważniejsze zadania płockiej spółki na najbliższe trzy lata to konsolidacja zagranicznych aktywów rafineryjnych: czeskiego Unipetrolu i litewskich Możejek oraz stopniowe nabywanie dostępu do złóż ropy naftowej.
Koncepcja prezesa
taka jak wiceministra
Identyczną koncepcję rozwoju płockiej spółki ma także wiceminister Skarbu Państwa Paweł Szałamacha. Według niego, nowy prezes Orlenu powinien się skoncentrować na integracji kupionej w grudniu litewskiej rafinerii i zdobyciu dostępu do pól naftowych. - Pozyskanie dostępu do złóż ropy musi ulec przyspieszeniu - powiedział w poniedziałkowym wywiadzie wiceminister P. Szałamacha.
Dodał, że z powodu konieczności sfinansowania zakupu rafinerii w Możejkach, Skarb Państwa może nie domagać się wypłacenia przez Orlen dywidendy z zysku wypracowanego w 2006 r. - Jest kwestia odpowiednich proporcji pomiędzy długiem a kapitałami własnymi, które powodują taki a nie inny rating Orlenu - powiedział Paweł Szałamacha. - Zachwianie tych proporcji mogłoby doprowadzić do pogorszenia ratingu, co spowodowałoby, że ewentualny koszt długu byłby większy - dodał.