Reklama

Złoty się osłabia, kolejne dni też mogą być nerwowe

Warszawa, 26.01.200 (ISB) - W czwartek polska waluta pokonała istotny opór 3,91 za euro, co dało inwestorom sygnał do głębszej korekty. Złoty osłabiał się również względem dolara, podobnie jak większość walut rynków wschodzących. Nerwowość na rynku potrwa jeszcze przynajmniej przez kolejne kilka dni, oceniają dealerzy.

Publikacja: 26.01.2007 08:39

"Wszystko rozegrało się jeszcze w czwartek, kiedy pokonaliśmy poziom 3,91 zł za euro. Stąd prosta droga do dalszego osłabienia polskiej waluty, ale to już jest czysta psychologia" - powiedział Marcin Bilbin z Banku Pekao SA.

Zaznaczył, że tracą wszystkie waluty regionu, oprócz złotego - najbardziej węgierski forint oraz czeska i słowacka korona.

"To, co się dzieje na walucie, zaczyna przekładać się na inne rynki - akcji i długu. Wzrasta awersja do ryzyka, co pokazuje, że kolejne dni będą podobne" - powiedział Bilbin.

Jego zdaniem, w takiej sytuacji publikacja danych makro schodzi na drugi plan.

"Oczywiście, istotna będzie zarówno decyzja RPP, jak i najbliższa projekcja inflacji, ale istotniejsze będzie to, co dzieje się zarówno na rynkach bazowych, jak i wschodzących" - powiedział Bilbin.

Reklama
Reklama

Podkreślił, że na osłabieniu rynków wschodzących zyskuje amerykański dolar.

W piątek około godziny 9:25 euro wyceniano na 3,9365, dolar kosztował 3,0520, natomiast kurs eurodolara kształtował się na poziomie 1,2910.(ISB)

dag/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama