Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Energopolu-Południe, zwołane na 26 lutego, podejmie uchwałę w sprawie emisji akcji z prawem poboru. Spółka budowlana chce sprzedać do 8,88 mln papierów serii F. Teraz jej kapitał dzieli się na 2,22 mln walorów. Oznacza to, że za jeden "stary" walor będzie przysługiwać prawo do nabycia czterech papierów nowej emisji. Proponowanym terminem ustalenia prawa poboru jest 23 marca.

Spółka nie podała ceny emisyjnej akcji serii F. Jak się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie będzie zbliżona do wartości nominalnej, czyli 4 zł (w piątek na giełdzie za walor płacono po 91 zł). Oznaczałoby to, że Energopol zamierza pozyskać ok. 35 mln zł. Na razie nie wiadomo, na co giełdowa firma chce przeznaczyć te pieniądze. Dziś zarząd ma zaprezentować strategię rozwoju spółki.

NWZA ma też uchwalić zniesienie uprzywilejowania akcji. Znacznym ich pakietem dysponuje Zbigniew Jakubas. Inwestor kontroluje ponad 508 tys. akcji Energopolu (22,9 proc. kapitału), co daje 32,8 proc. głosów na WZA. Czemu działa - zdawałoby się - na własną niekorzyść? - Jestem zdania, że w żadnej giełdowej spółce nie powinno być uprzywilejowania - mówi.

Zanim spółka wyemituje papiery serii F, musi uporządkować kwestie związane z uchwałami NWZA, podjętymi jeszcze w ub.r. Akcjonariusze zajmą się tym w najbliższą środę. Chodzi m.in. o emisję papierów na potrzeby połączenia z J.W. Construction, które w końcu nie dojdzie do skutku. Jak się dowiedzieliśmy, nadal aktualne są plany współpracy obu firm. Zgodnie z zawartym porozumieniem, akcjonariusze Energopolu będą mieli też zagwarantowane pierwszeństwo przy nabyciu połowy puli walorów, jakie zamierza zaoferować J.W. Construction przy okazji planowanego debiutu na GPW.