W ocenie Financial Services Authority (FSA) - brytyjskiej komisji nadzorującej sektor finansowy - krótka sprzedaż jest strategią, która odgrywa ważną rolę we wspieraniu efektywności rynku. "Może przyspieszać korekty cen przewartościowanych papierów wartościowych lub zaspokajać nienaturalną presję popytu na akcje, która w przeciwnym razie może doprowadzić do sztucznego napompowania notowań. Wspiera obrót derywatami i strategie zabezpieczające, poprawia płynność i zwiększa liczbę okazji do zawierania transakcji" - głosi opracowanie FSA, dotyczące krótkiej sprzedaży. Dlatego brytyjski nadzorca, gdy kilka lat temu po raz kolejny analizował tę tematykę, nie znalazł podstaw do jakiegokolwiek ograniczania krótkiej sprzedaży, ani co do zasady, ani w przypadku szczególnych sytuacji dotyczących konkretnych spółek. FSA zwraca uwagę, że krótka sprzedaż jest ważną strategią w zapewnianiu płynności rynku. Ta w dużej mierze spoczywa bowiem na animatorach rynku (market makerach). Do ich obowiązków należy stałe utrzymywanie w arkuszach zleceń ofert kupna i sprzedaży danych papierów wartościowych. W przypadku braku sprawnie działającej krótkiej sprzedaży podaż ze strony tych uczestników rynku może odpowiadać tylko stanowi rzeczywiście posiadanych przez nich papierów. Jest więc nieproporcjonalna do popytu, jaki teoretycznie mogliby zapewnić. To natomiast sprawia, że w pewnych sytuacjach nie są oni w stanie zaspokoić oczekiwań rynku.
Rozterki nadzorców
Stosowanie krótkiej sprzedaży może oznaczać dla rynku też pewne ryzyko. Międzynarodowa Organizacja Komisji Papierów Wartościowych (IOSCO) wskazuje trzy główne zagrożenia związane z tą strategią: większa zmienność w okresach spadku cen akcji, nadużycia oraz zakłócenia rozliczeń.
Choć z jednej strony uważa się, że krótka sprzedaż może przyspieszyć pojawienie się korekty w trendzie spadkowym (bo inwestorzy odkupują wcześniej sprzedane akcje, co powinno wpłynąć pozytywnie na ich kurs), to jednak z drugiej strony problemem może być właśnie samo otwieranie krótkich pozycji w trendach spadkowych.
IOSCO zauważa, że krótka sprzedaż może być dokonywana bardzo szybko, co prowadzi do znaczącej przeceny akcji, jeszcze zanim inni uczestnicy rynku zapewnią popyt na dane papiery. Szybkość i wielkość transakcji krótkiej sprzedaży może też powstrzymywać potencjalnych kupujących przed wejściem na rynek, gdyż nie będą wiedzieli, co tak naprawdę się dzieje.