Reklama

Energopol chce sprzedać dużo tanich akcji

Energopol-Południe zamierza umocnić pozycję w podstawowych obszarach działalności oraz zająć się deweloperką. Planuje również przejęcia, a inwestycje sfinansuje częściowo z emisji akcji z prawem poboru

Publikacja: 30.01.2007 06:20

Zgodnie z przyjętą przez radę nadzorczą nową strategią, w tym roku Energopol-Południe zamierza przeznaczyć na inwestycje 50-60 mln zł. Część tej sumy chce pozyskać z emisji akcji z prawem poboru. Uchwałą w tej sprawie zajmą się akcjonariusze podczas nadzwyczajnego walnego zgromadzenia zwołanego na 26 lutego.

Atrakcyjna cena

Potwierdziły się informacje "Parkietu", dotyczące proponowanej ceny walorów serii F. - Cena emisyjna nowych akcji będzie zbliżona do ich wartości nominalnej - mówi Lech Tomasz Tomkowski, prezes Energopolu. Spółka chce wyemitować do 8,88 mln papierów. Obecnie jej kapitał zakładowy dzieli się na 2,22 mln akcji.

Jeśli faktycznie Energopol-Południe zaoferuje walory serii F po cenie bliskiej nominałowi (4 zł), pozyska z oferty ok. 35 mln zł. Tymczasem wczoraj na giełdzie za akcję płacono 105 zł. W poniedziałek papiery zdrożały o 15,4 procent.

Wstępnie zaproponowano, że posiadaczowi jednego "starego" waloru Energopolu przysługiwać będzie prawo do objęcia 4 akcji nowej emisji. Proponowanym terminem ustalenia prawa poboru jest 23 marca.

Reklama
Reklama

Deweloper, nawet bez

pomocy J.W. Construction

Pieniądze pozyskane ze sprzedaży akcji Energopol chce przeznaczyć na kilka celów. Jednym z nich jest zakup gruntów pod działalność deweloperską w sektorze mieszkaniowym. W tym roku Energopol mógłby zrealizować 2-3 takie projekty. Jak się dowiedzieliśmy, decyzja o tym, czy zająć się deweloperką, nie będzie uzależniona od ewentualnej współpracy z J.W. Construction Holding. Przypomnijmy, że Energopol miał się połączyć z warszawską firmą, ale zrezygnowano z tych planów. Jeszcze w ub.r. podjęto uchwały w sprawie emisji akcji na potrzeby fuzji. Ich odwołaniem zajmie się jutrzejsze NWZA Energopolu. Zarząd podkreśla jednak, że nadal obowiązuje porozumienie z J.W. Construction, na mocy którego deweloper zaoferuje akcjonariuszom Energopolu połowę akcji, jakie zamierza sprzedać podczas planowanej oferty publicznej.

Poza "mieszkaniówką" sosnowiecką firmę kusi też rynek inwestycji komercyjnych. - Dysponujemy nieruchomością w Czeladzi, na której mogłaby powstać na przykład hala magazynowa dla firmy logistycznej - mówi L. Tomkowski. - Pierwotnie zamierzaliśmy sprzedać ten grunt, ale to naszym zdaniem lepszy pomysł na jego wykorzystanie - przyznaje prezes.

Będą przejęcia?

Energopol chce też silniej zaistnieć w segmencie budownictwa inżynieryjnego. To obecnie atrakcyjny rynek m.in. ze względu na płynące do samorządów środki z Unii Europejskiej. Sosnowiecka firma chciałaby w tym celu przejąć jedną-dwie spółki działające w branży drogowej, wodno-kanalizacyjnej i hydrotechnicznej. - Rozmawiamy z kilkoma firmami - mówi L. Tomkowski. Ich nazw na razie jednak nie zdradza. Wiadomo, że są to spółki o obrotach rzędu 100 mln lub nieco powyżej 100 mln zł. Geograficznie działają na tym samym obszarze co Energopol, czyli na południu kraju. W tym roku giełdowe przedsiębiorstwo zamierza też zbadać możliwość rozpoczęcia działalności na rynku ukraińskim.

Reklama
Reklama

Prezes: rok był dobry

Energopol-Południe nie podaje prognoz wyników na ten rok. - Naszym celem finansowym jest utrzymanie stopy zwrotu z kapitału własnego (ROE) na poziomie przynajmniej 20 proc. - tłumaczy Marian Ber, wiceprezes spółki odpowiedzialny za strategię. W ub.r., zdaniem zarządu, wskaźnik ten kształtował się powyżej 20 proc. Jakie będą wyniki spółki za 2006 r., dowiemy się za około dwa tygodnie, przy okazji publikacji raportu za IV kwartał. - Na tym etapie możemy powiedzieć, że wyniki będą dobre - mówi L. Tomkowski. Lutowe NWZA Energopolu zajmie się nie tylko podwyższeniem kapitału. Zmieni się również struktura akcjonariatu spółki. Właściciele podejmą uchwały w sprawie zniesienia uprzywilejowania akcji. Chodzi o ponad 508 tys. papierów kontrolowanych przez Zbigniewa Jakubasa, które stanowią 22,9 proc. kapitału spółki, lecz dają inwestorowi aż 32,8 proc. głosów. Jakubas tłumaczy, że wszyscy akcjonariusze powinni być równi. Zapowiada udział w planowanej emisji papierów serii F poprzez skorzystanie z prawa poboru.

Wycena papierów uwzględnia już poprawę zysków

Obecna zwyżka notowań Energopolu wydaje się oparta na jeszcze bardziej wątłych podstawach, niż na jesieni ub.r., kiedy to ogłoszono plany fuzji z J.W. Construction. Wówczas bowiem akcjonariusze spółki mogli liczyć, że automatycznie staną się udziałowcami czołowego dewelopera,

a parametry planowanej fuzji były z góry znane. Obecnie jest znacznie więcej niewiadomych. Wycena rynkowa akcji Energopolu jest wygórowana i uwzględnia już możliwą poprawę wyników - wskaźnik C/Z jest bliski 60. Dlatego impuls do zwyżki notowań wywołany zapowiedzią taniej emisji akcji może być krótkotrwały.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama