Media Point Group, spółka zależna Platformy Mediowej Point Group (PMPG), kupiła miesięcznik "Film". Według Pawła Hordyńskiego, odpowiedzialnego za finanse PMPG, cena, którą zapłacono sprzedającemu wydawnictwu Hachette Filipacchi Burda Polska, była spora, ale nie sięgała 10 proc. kapitałów własnych PMPG (wynoszą ponad 90 mln zł). W komunikacie giełdowym o zakupie miesięcznika PMPG podało, że dzięki transakcji przychody grupy mogą urosnąć o około 20 proc. Nie padło jednak nic na temat wpływu operacji na rentowność medialnej grupy. Mimo to kurs spółki zyskał wczoraj nawet 6,6 proc. - Wyniki poszczególnych tytułów chcemy zamieścić w prospekcie emisyjnym - zapowiedział P. Hordyński.
Dokument, na podstawie którego PMPG chce zebrać z rynku pieniądze na rozwój, ma być gotowy w kwietniu. P. Horodyński dodał, że celem zarządu jest, aby zawierał już sprawozdanie finansowe za 2006 r.
"Film" dotychczas przynosił straty. - Sądzę, że szybko stanie się rentowny. Podobnie było z "Machiną", która ruszyła w lutym 2006 r., a w czerwcu była na plusie - przypomniał P. Hordyński. "Film" ma zacząć przynosić zyski głównie dzięki wyższym przychodom. - Na wynagrodzeniach raczej nie będziemy oszczędzać, bo to oznaczałoby gorszą jakość materiałów. Umowy na druk i kolportaż podpisane przez Hachette są atrakcyjne - mówił P. Hordyński. Średni miesięczny nakład pisma to 60 tys. egzemplarzy. Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, średnia sprzedaż miesięcznika od stycznia do października 2006 r. wyniosła 27 765 egzemplarzy.