Rynek spodziewał się 269 milionów euro zysku, ale PSA Peugeot Citroen sprawił akcjonariuszom przykrą niespodziankę. W drugim półroczu 2006 r. francuski producent aut stracił 127 milionów euro. W tym samym okresie rok wcześniej miał na plusie 348 milionów euro. W 2006 r. Peugeot Citroen zarobił zaledwie 176 milionów euro, 83 proc. mniej niż w 2005 r. Przychody wzrosły 0,6 proc., do 56,6 miliarda euro.
Francuska firma, druga w Europie, w 2006 r. traciła klientów na rzecz Volkswagena i Toyoty. Peugeot musiał też zrobić rezerwę m.in. z powodu spadku wartości udziałów w firmie Faurecia. - Musieli zrobić rezerwę, ale teraz dobrze zarządzają spółką - ocenia Philippe Houchois, analityk JP Morgan. Według niego, minusem jest, że kierownictwo firmy nie ogłosiło nowego programu restrukturyzacyjnego. Obecnie wdrażany jest plan naprawy przygotowany przez byłego dyrektora generalnego Jeana-Martina Folza. Celem tego programu jest redukcja wydatków i zatrudnienia. Z firmy ma odejść 10 tys. osób. Od wtorku dyrektorem generalnym Peugeota jest Christian Streiff.
Bloomberg