"Wygląda na to, że otworzymy się w okolicach zera, albo na lekkim minusie, potem jednak możemy podjąć próbę wzrostów. (...) Aktywność inwestorów raczej nie będzie większa niż na ostatnich sesjach" - powiedział makler BZ WBK Sławomir Koźlarek. Według maklera, średnioterminowy obraz rynku pozostaje pozytywny, głównie dzięki wzrostowym sygnałom płynącym z amerykańskich giełd. W krótkim terminie jednak inwestorzy oczekują na informacje o wynikach finansowych spółek w czwartym kwartale. W przyszłym tygodniu wyniki finansowe opublikują między innymi największe polskie banki - Bank Pekao SA, Bank BPH SA i PKO BP, a także spółki medialne - TVN i Agora. Do godziny 9.11 kontrakty terminowe na indeks WIG20 spadły o 0,18 procent, a budapesztański BUX wzrósł o 0,08 procent. W czwartek WIG20 spadł o 0,75 procent do 3.393,12 punktu. Obroty w notowaniach ciągłych wyniosły 1,96 miliarda złotych wobec 2,35 miliarda w środę.

((Autorzy: Patryk Wasilewski i Joanna Radkiewicz; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))