Teleinformatyczna spółka zrezygnowała z planów przejęcia jednego z większych niezależnych polskich operatorów telekomunikacyjnych (zapewne chodziło o Crowley Data Poland - ta firma od dłuższego czasu była wystawiona na sprzedaż). Transakcja, przygotowywana prawie przez rok, nie doszła do skutku, bo sprzedający znacząco podwyższył cenę.
Alternatywny plan
Zakup operatora był głównym celem, na który ATM chce pozyskać pieniądze z planowanej emisji akcji. Giełdowa firma wciąż planuje wypuścić 1,2 mln papierów z prawem poboru i zebrać około 200 mln zł. Obecnie kapitał zakładowy dzieli się na 3,3 mln walorów. Oferta przygotowywana jest na przełom marca i kwietnia.
ATM bardzo szybko znalazł inny pomysł na wydanie pieniędzy inwestorów. - Chcemy kupić około 20-proc. pakiet udziałów w jednym z niezależnych operatorów telekomunikacyjnych działających w kilku krajach Europy Środkowo-Wschodniej - zapowiada Roman Szwed, prezes spółki. Nie zdradził nazwy tego podmiotu. Wiadomo jedynie, że w 2007 r. operator ma mieć około 20 mln euro przychodów i wynik netto w okolicach zera. ATM weźmie udział w podwyższeniu kapitału i wyda na ten cel około 15 mln euro. Na razie strony podpisały list intencyjny. Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca kwietnia. - Firma, do której wchodzimy, co roku podwaja przychody. Nie jest jeszcze obecna w Polsce, ale interesuje się naszym rynkiem. Łącząc siły, liczymy na sprzedaż naszych produktów za granicą. W przyszłości, ale dopiero za parę lat, nie wykluczamy fuzji z tym operatorem - mówi prezes ATM.
Projektów będzie więcej