To największa pierwotna oferta akcji w USA od pięciu lat i szósta co do wielkości w całej historii. Amerykański fundusz Blackstone, po 22 latach statusu prywatnego, wszedł na rynek publiczny, z którego w ramach pierwotnej oferty (IPO) pozyskał od inwestorów 4,13 mld USD. Właściciele sprzedali 12,3 proc. udziałów, co oznacza, że Blackstone wyceniany jest na 33,5 mld USD.
Może być więcej pieniędzy
Cenę emisyjną ustalono na 31 USD, co oznacza, że wskaźnik C/Z (cena/zysk) wynosił 12,6. Dla porównania, Fortress Investment Group, pierwsza firma z branży private equity, która zadebiutowała na giełdzie, ma ten wskaźnik na poziomie 21. Fundusz może pozyskać dodatkowe pieniądze, gdyż gwaranci oferty mają opcje sprzedaży większej liczby walorów, a ponadto powstająca chińska państwowa spółka inwestycyjna za 3 mld USD kupi 9,4-proc. pakiet papierów Blackstone bez prawa głosu.
Blackstone specjalizuje się w przejmowaniu i restrukturyzacji spółek. Obecnie jest właścicielem spółek zatrudniających 375 tys. osób, a roczne przychody tych firm sięgają 83 mld USD. W I kwartale Blackstone podwoił zysk, do 1,13 mld USD. To tylko o 15 proc. mniej, niż fundusz zarobił w całym 2005 r. Od 1987 r. Blacksone na zakupy firm wydał około 200 mld USD.
Apetyty rosną