Rynek stali w Polsce jest zbliżony do europejskiej normy, biorąc pod uwagę udział spółek handlowych w dystrybucji wyrobów hutniczych, jednak branża jest wciąż bardzo rozdrobniona. Jak wylicza Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, spółki dystrybucyjne mają ponad 60 proc. udziałów w rynku (pozostałą część kontrolują bezpośrednio huty). Inaczej wygląda sprawa z koncentracją firm. Dziesiątka największych dystrybutorów w Polsce obejmuje ponad 20 proc. rynku. Tymczasem w Unii Europejskiej zaledwie 20 firm zagospodarowało aż 50 proc. rynku.
- Konsolidacja jest faktem. Przykładem świeci głównie Złomrex. Zapowiedzi Drozapolu-Profilu oraz Konsorcjum Stali utwierdzają nas w przekonaniu, że jesień będzie gorąca. Sambud-2 powinien w tym czasie wybrać strategicznego inwestora. Również Arcelor Mittal powinien przystąpić do bardziej energicznego działania - mówi A. Ciepiela.
Jak zostać
liderem konsolidacji?
Złomrex w marcu ubiegłego roku kupił kilkuprocentowy pakiet giełdowego Centrostalu Gdańsk. Spółka z Poraja zapowiedziała, że na bazie tej firmy powstanie duża polska grupa dystrybucyjno-zakupowa. Złomrex podjął błyskawiczne działania. Już w sierpniu dysponował pakietem kontrolnym Centrostalu, a dwa miesiące później gdański dystrybutor zapowiedział dużą emisję z wyłączeniem prawa poboru na przejęcia.