Reklama

Rzeka unijnych pieniędzy dla firm

Rozmowa z Tomaszem Nowakowskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego

Publikacja: 17.07.2007 08:38

Pomoc Unii Europejskiej w latach 2007-2013 porównywana jest często do Planu Marshalla. Z czego to wynika?

Przede wszystkim chodzi o wielkość środków, jakie będziemy mieli do dyspozycji. W ramach samej tylko polityki spójności będzie to 67,3 mld euro, a łączna kwota do wydania do 2015 roku będzie sięgać 108 mld euro. Ważne jest także to, że są to przede wszystkim pieniądze przeznaczane na inwestycje. Z części tych pieniędzy będą mogli korzystać przedsiębiorcy.

Na jakie formy pomocy mogą liczyć polskie firmy?

Przedsiębiorcy czekają przede wszystkim na wsparcie bezpośrednie w postaci grantów. Trzeba jednak pamiętać, że wsparcie pośrednie w postaci parków technologicznych czy finansowania funduszy kapitału podwyższonego ryzyka pozwoli na wsparcie znacznie większej liczby przedsiębiorców. Przewidujemy w związku z tym obie formy wsparcia w obecnej perspektywie finansowej.

Ile środków zostanie przeznaczonych na granty?

Reklama
Reklama

Łącznie będzie to około 13,5 mld euro. Najwięcej z programu Innowacyjna Gospodarka - 4,5 mld euro. W programach regionalnych województwa na pomoc bezpośrednią przeznaczą prawie 4 mld euro. Z największego programu - Infrastruktura i Środowisko przedsiębiorcy dostaną 1,9 mld euro, a z programu Kapitał Ludzki około 3 mld euro przeznaczonych jest na granty dla firm. Dla porównania, w poprzednim okresie w latach 2004-2006 firmy otrzymały około 1,8 mld euro.

Do jakich firm trafią pieniądze?

Zdecydowana większość pieniędzy trafi do małych i średnich przedsiębiorstw. Dla przykładu - ponad 90 proc. środków programów regionalnych przeznaczonych na granty trafi do sektora MŚP. Wyjątkiem jest program Infrastruktura i Środowisko, w którym głównym odbiorcą będą duże firmy, ponieważ inwestycje nierzadko będą opiewały na dziesiątki milionów złotych. W ramach programu Innowacyjna Gospodarka do małych i średnich przedsiębiorców trafi co najmniej 60 proc. środków. Natomiast w Kapitale Ludzkim wielkość firmy nie będzie miała większego znaczenia.

Na co będą przeznaczone pieniądze z Innowacyjnej Gospodarki?

Po pierwsze, będą to projekty o charakterze badawczym. Chcemy połączyć badania i wyniki badań z wdrożeniami w przedsiębiorstwach tak, by co do zasady, badanie kończyło się otrzymaniem patentu i wdrożeniem nowej technologii. Po drugie, zamierzamy finansować projekty inwestycyjne, jednak stawiając wysoko poprzeczkę, jeśli chodzi o kryterium innowacyjności. Chcemy, aby zastosowana nowa technologia była następnie jak najszerzej upowszechniona. Temu służy trzecia kategoria projektów - wsparcie pośrednie, które my nazywamy dyfuzją innowacji. Dotyczyć będą one np. finansowania powiązań kooperacyjnych między przedsiębiorcami, wspierania firm w zakresie ochrony własności intelektualnej, tak aby przedsiębiorcy mogli jak najczęściej patentować swoje produkty. Będziemy także finansować fundusze kapitału o podwyższonym ryzyku.

Jednak w Regionalnych Programach kryterium innowacyjności jest jednak obniżone i tam łatwiej pozyskać środki unijne małym przedsiębiorcom.

Reklama
Reklama

Zdecydowanie tak. Projekty w ramach programów regionalnych powinny mieć istotne znaczenie dla rozwoju danego województwa i nie muszą być to inwestycje o najwyższym stopniu innowacyjności, tak jak musi mieć to miejsce w Innowacyjnej Gospodarce.

Na jak duże dotacje mogą liczyć firmy w programach regionalnych?

Maksymalna wartość projektu z reguły będzie wynosiła 2 mln euro. Większe inwestycje będą realizowane w ramach programu Innowacyjna Gospodarka.

Ile firm otrzyma dotacje dla inwestycji o wysokim stopniu innowacyjności?

Na poziomie krajowym będzie to pomoc dla kilkuset przedsiębiorców, natomiast w przypadku programów regionalnych będzie to kilka tysięcy przedsiębiorstw.

Na co będzie mógł otrzymać pieniądze przedsiębiorca w ramach programu Kapitał Ludzki?Jest to program powiązany bezpośrednio z pozostałymi programami, szczególnie z Innowacyjną Gospodarką. Przedsiębiorca, wdrażając nową technologię, będzie mógł zorganizować szkolenia pracowników po to, aby mogli oni stosować taką innowacyjną technologię. Jestem przekonany, że w ramach tego programu każdy przedsiębiorca znajdzie możliwości podnoszenia kwalifikacji swoich pracowników.

Reklama
Reklama

Ile firm zostanie wspartych pomocą w latach 2007-2013?

Szacujemy, że będziemy w stanie wesprzeć ponad 100 tys. przedsiębiorstw. Trzeba jednak pamiętać, że wsparcie będzie bardzo zróżnicowane. Może to dotyczyć przedsiębiorców, którzy realizują projekty o wartości nawet kilkuset milionów złotych, ale będzie ona dotyczyć również małego, ale ważnego wsparcia, jak dofinansowanie udziału w targach lub wystawach, gdzie wysokość pomocy wyniesie np. kilkanaście tysięcy złotych.

Czy w nowym okresie znajdą się pieniądze na dotacje w otwieraniu własnej działalności gospodarczej?

Tak. Będzie to około 400 mln euro w ramach Innowacyjnej Gospodarki i Kapitału Ludzkiego. Pozwoli na otwarcie co najmniej kilku tysięcy firm.

Jakie ułatwienia w pozyskiwaniu pieniędzy przez firmy planuje ministerstwo? Przedsiębiorcy często zwracają uwagę, że ta procedura nie jest najłatwiejsza.

Reklama
Reklama

Na początku wdrażania funduszy unijnych w Polsce system był skomplikowany. I to jest pierwsza lekcja, którą odebraliśmy. Teraz tworzymy system bardziej przejrzysty, z bardzo czytelnymi regułami dla wszystkich.

Na czym będą polegać ułatwienia?

Od składających wnioski wymagać będziemy tylko tyle, ile będzie niezbędne do oceny wniosku. To, co będzie potrzebne do realizacji projektu, przedsiębiorca powinien przedstawiać w momencie podpisywania umowy. To już częściowo robiliśmy podczas ostatnich naborów wniosków. Będziemy także ustalać jednoznaczne zasady oceniania projektów oraz możliwość poprawiania składanych wniosków.

Podczas ostatnich rund wprowadzono system preselekcji, na czym on polega?

Preselekcja pozwala w sposób jasny i jednoznaczny określić kryteria ubiegania się o wsparcie, by każdy przedsiębiorca sam był w stanie określić, czy ma szanse ubiegać się o pomoc w ramach konkretnego działania. Polega on na tym, że każdy przedsiębiorca mógł sprawdzić przed złożeniem wniosku, jakie ma szanse na uzyskanie dofinansowania. System ten niczego nie przesądza, ale daje pewien obraz tego, na co może liczyć przedsiębiorca.

Reklama
Reklama

A co z systemem promotorów projektów?

Promotorzy będą wskazywali firmom, jakie mają możliwości w pozyskaniu środków. Będą także wskazywać na najczęściej popełniane błędy podczas planowania inwestycji3. Łączy się to z możliwością poprawiana wniosków, aby z przyczyn formalnych odpadało jak najmniej firm. Ich wynagrodzenie będzie opłacane z funduszy unijnych.

Ile wniosków odpadało z powodu błędów formalnych?

Początkowo, gdy nie było wtedy możliwości ich poprawiania, nawet 2/3 wniosków odpadało z przyczyn formalnych. Podczas ostatniego naboru była to już tylko 1/3 wniosków. Wynika to z tego, że sami przedsiębiorcy wiele się nauczyli, ale także z tego, że uprościliśmy procedury.

Czy przedsiębiorcy mogą otrzymać dotacje na przygotowanie wniosku?

Reklama
Reklama

Do tej pory koszty przygotowania wniosku w całości ponosili przedsiębiorcy. Teraz proces oceny dzielimy na dwa etapy. W pierwszym, na podstawie skróconego formularza, którego przygotowanie jest stosunkowo proste, przedsiębiorca będzie uzyskiwał wstępną ocenę, czy projekt kwalifikuje się do wsparcia. Od tego momentu koszty przygotowania dokumentacji projektowej może wliczyć do swojego projektu.

Ilu przedsiębiorców uzyskało wsparcie w latach 2004-2006 w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw?

Według wstępnych szacunków jest to około 13 tys. projektów, z czego mniej więcej połowa dotyczy działania 2.2, czyli dofinansowania targów i wystaw. Dużą popularnością cieszyło się także działanie 2.3, umożliwiająTeraz tego typu projekty będą realizowane w ramach programów regionalnych. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także działanie 2.1, gdzie podpisaliśmy około 2300 projektów doradczych. Co ciekawe dla czytelników "Parkietu" - można było także uzyskać dotacje na doradztwo w zakresie wejścia firmy na giełdę. W tym działaniu można było się ubiegać o pomoc w wysokości 250 tys. zł.

Dziękuję za rozmowę.

fot. Jerzy Dudek/fotorzepa

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama