Reklama

Sanitas rośnie dzięki Jelfie

Publikacja: 27.07.2007 08:46

Przejęta w zeszłym roku jeleniogórska Jelfa jest głównym motorem napędowym wyników Sanitasu. Litewska firma farmaceutyczna zwiększyła w minionym kwartale zysk trzykrotnie i mocno podniosła prognozy. Jej akcje dały w tym roku zarobić najwięcej spośród spółek notowanych w Wilnie.

Między kwietniem a czerwcem Sanitas zarobił na czysto 15,8 miliona litów (6,3 mln USD), w porównaniu z 4,7 mln litów w takim samym okresie przed rokiem. Przychody, o czym informowano już wcześniej, też podskoczyły trzykrotnie, do 91,8 miliona litów.

- Trudno określić dokładny wkład Jelfy w nasze wyniki, ze względu na specyfikę rozliczeń w ramach grupy, między spółkami w Polsce, na Słowacji i na Litwie. Ale na pewno Jelfa ma największy udział zarówno w przychodach, jak i w zysku brutto. Przekracza on 50 procent - mówi "Parkietowi" szef Sanitasu Saulius Jurgelenas. W czerwcu sprzedaż na rynku polskim stanowiła 55 proc. przychodów litewskiej grupy.

Akcje Sanitasu to najlepsza tegoroczna inwestycja na wileńskim parkiecie. Od początku roku przyniosły ponad 150 proc. zysku. Wczoraj kurs wzrósł o 0,7 proc. i wyniósł 34,73 lita. Wciąż są duże szanse, że papiery litewskiej spółki znajdą się w końcu na GPW, tak jak zapowiadano w zeszłym roku. - Debiut jest w planach. Czekamy na właściwy moment. Konkretne decyzje mogą zapaść jeszcze przed końcem tego roku - zdradza "Parkietowi" S. Jurgelenas.

Czy Sanitas po przejęciu Jelfy rozgląda się za innymi zakupami w Polsce? - Monitorujemy rynek, ale w najbliższym czasie nie należy spodziewać się przejęć - mówi szef spółki.

Reklama
Reklama

- Jelfa jest główną siłą napędową Sanitasu - potwierdza Vytautas Plunksnis, analityk z firmy AB Finasta w Wilnie. Wskazuje, że Sanitasowi udało się rozwiązać problem z organizacją systemu sprzedaży. Gdy przejmowano Jelfę, miała nadwyżki zapasów. Dodatkowo przydarzyła się wpadka z lekiem Corhydron, gdy na rynek trafiła partia zawierająca substancje zwiotczające mięśnie. Koszty dotyczące rozwiązania obu problemów okazały się jednak mniejsze, niż oczekiwał Sanitas. Między innymi dlatego podniósł prognozy. I to znacznie. Litewska firma liczy, że zarobi w tym roku na czysto 34,3 mln litów, zamiast 21,3 mln litów podawanych wcześniej.

Tymczasem wczoraj Prokuratura w Lublinie wskazała 17 osób poszkodowanych feralną partią Corhydronu. Raport ekspertów wskazuje na jeden śmiertelny przypadek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama