?Złoty umocnił się wczoraj względem większości walut, ale skala tego ruchu nie była zbyt znacząca i nadal należałoby zakładać, że w krótkim terminie zeszłotygodniowy impuls deprecjacji krajowej waluty pozostaje aktualny, a tym samym docelowo należałoby się spodziewać skierowania cen w stronę zeszłotygodniowych maksimów, z perspektywą ich poprawienia włącznie" - napisał Tomasz Gessner, analityk Forex-Desk, w raporcie codziennym.

"Szyki posiadaczom krótkich pozycji w złotym mogłaby obecnie jedynie popsuć zdecydowana poprawa sentymentu do emerging markets wraz z osłabieniem dolara oraz jena. Póki powyższe czynniki nie wystąpią, wciąż kierunkiem preferowanym w krótkim terminie wydaje się dalsze osłabienie krajowej waluty" - czytamy dalej.

Około godz. 9:50 we wtorek rynek wyceniał euro na 3,7907 zł, a dolara na 2,7655 zł. W poniedziałek ok. godz. 16:30 za jedno euro płacono 3,7909 zł, a za jednego dolara 2,7707 zł. (ISB)

tom