Polska spółka wcześniej sygnalizowała zainteresowanie złożami w Serbii, ale nie złożyła oferty w pierwszym przetargu, który został unieważniony przez serbski rząd.
Jako powód unieważnienia poprzedniego przetargu Serbowie podali, że rumuńska firma Cuprum, która złożyła najwyższą ofertę nie wykazała, iż ma środki na zakup firmy.
"W strategii KGHM zakłada pozyskiwanie nowych złóż, ale w tym konkretnym przypadku zastanowimy się nad tym czy przystąpić do procedury przetargowej. Za wcześnie jeszcze żeby powiedzieć tak czy nie" - powiedział Reuterowi w poniedziałek Poraj-Różecki.
"Poszukując złóż zwracamy uwagę na ich położenie, bezpieczeństwo geopolityczne oraz zyskowność całej operacji" - dodał.
Cena minimalna w nowym przetargu na większość aktywów spółki w tym kopalnie miedzi i hutę została podwyższona do 340 milionów dolarów z 267 milionów dolarów poprzednio. Dodatkowo od inwestora jest wymagana inwestycja w firmę na kwotę minimum 180 milionów dolarów. Oferty w przetargu mogą być składane do końca października.