"Dziś na rynku panował bardzo duży spokój. Po niskiej wartości obrotów, które sięgnęły ledwo 1,2 mld zł widać, że święto w Stanach Zjednoczonych i brak sesji miały bezpośrednie przełożenie na aktywność inwestorów na GPW" - powiedział Jarosław Ołdakowski, analityk CDM Pekao SA.
Główne zainteresowanie graczy skupiło się wokół mniejszych spółek. Bardzo dobrze zachowywały się akcje Agory, która zyskała na zamknięciu 5,23% przy dużym wolumenie obrotów. Rynek bowiem dyskontuje jeszcze piątkową informację o powołaniu na prezesa spółki Marka Sowy.
Najbliższe dni, zdaniem analityka będą przebiegały w cieniu rynków zagranicznych.
"Kolejne dni najprawdopodobniej upłyną pod znakiem obserwacji tego, co dzieje się na rynkach zagranicznych. Końcówka tygodnia może być nieco nerwowa ze względu na politykę, a szczególnie na planowane głosowanie w sprawie samorozwiązania Sejmu, jednak będzie to miało większe przełożenie na rynek długu i walutę" - uważa Ołdakowski.
W czwartek na zamknięciu sesji WIG20 zyskał 0,33% wobec piątkowego zamknięcia i wyniósł 3.613,40 pkt. a WIG wzrósł do 61.010,54 pkt. po wzroście o 0,59%. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,18 mld zł. (ISB)