Wczoraj Komisja Gospodarki pozytywnie zaopiniowała Sejmowi wniosek o wotum nieufności wobec Piotra Woźniaka, ministra gospodarki.
Za przyjęciem wniosku głosowało 14 posłów, 12 było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu.
- To wniosek typowo polityczny, opozycja nawet nie próbowała odnieść się do kwestii merytorycznych - mówi Marks Kraczkowski, przewodniczący Komisji Gospodarki, poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Pojawiały się nawet takie argumenty, jak spadek zaufania społecznego do PiS - mówi. Kraczkowski jest zdania, że dwa lata w resorcie gospodarki były dobrze wykorzystane przez Woźniaka.
- Zarzut o braku merytoryczności argumentów jest bez sensu - mówi Adam Szejnfeld, zastępca przewodniczącego Komisji, uzasadniający złożenie wniosku w imieniu Platformy Obywatelskiej. - Ministerstwo Gospodarki w ogóle nie zajęło się przemysłem turystycznym, nie ma sukcesów odnośnie do Stoczni Gdańskiej, a od wielu miesięcy jesteśmy świadkami politycznych nominacji, czego przykładem są chociażby ostatnie zmiany w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości - uważa poseł.
10 lipca PO złożyła wnioski o wotum nieufności wobec wszystkich 19 ministrów obecnego rządu.