- Nałożenie karnych ceł często jest zarówno usprawiedliwione, jak i prawidłowe. Ale jeśli jednocześnie uniemożliwia ono spółkom realizowanie racjonalnej strategii produkcyjnej, to może też działać przeciwko ich interesom i wbrew oczekiwaniom - powiedział Mandelson. Tańsza produkcja w Chinach zwiększa zyski spółek i liczbę miejsc pracy w Europie i za to nie można ich karać.
Kommiersant
04 września 2007
Kryzys na giełdach nie zaszkodzi Rosji
Rosyjskie władze wierzą, że kryzys na światowych rynkach finansowych nie będzie miał wpływu na krajową gospodarkę. Według danych banku centralnego w sierpniu z rosyjskiego rynku wyparowało ponad 10 miliardów dolarów. Jednak ministers- two finansów zapewnia, że sytuacja wraca do normy i kapitał przestał odpływać z kraju. Optymizm Kremla jest na tyle duży, że prawdopodobnie
dojdzie do korekty prognozy wzrostu PKB na ten rok. German Gref, minister gospodarki, uważa, że wzrost gospodarczy w Rosji w tym roku może wynieść nawet 7,4 proc. Obecnie rząd przewiduje, że gospodarka będzie rozwijać się w tempie 6,5 proc. Nowa prognoza musi jeszcze uzyskać akceptację Ministerstwa Finansów. Wszystko wskazuje na to, że optymizm zagościł też w pozostałych resortach. Julia Ceplajewa, analityk banku inwestycyjnego Merrill Lynch, uważa, że Gref ma powody do tego, aby dokonać korekty wzrostu gospodarczego. Z taką opinią zgadzają się też inne instytucje finansowe. OECD i Goldman Sachs oczekują, że rosyjski PKB będzie w tym roku rósł w tempie 7 proc.