Leszek Juchniewicz został powołany na stanowisko prezesa Mostostalu Zabrze we wtorek, 4 września. Tego samego dnia odbył spotkanie z członkami zarządu budowlanej firmy. Wczoraj natomiast zapoznawał się z funkcjonowaniem poszczególnych działów Mostostalu oraz z ludźmi, którzy nimi kierują. - W najbliższym czasie zamierzam spotkać się z zarządami i menedżerami poszczególnych firm zależnych oraz z przedstawicielami związków zawodowych funkcjonujących w Mostostalu - zapowiada L. Juchniewicz.
Poznać i uprościć
zasiedziałą strukturę
Celem nowego szefa jest jak najszybsze poznanie zabrzańskiego holdingu. Już teraz ma pewien pomysł na jego restrukturyzację i dalszy rozwój, ale jeszcze nie konkretyzuje swoich koncepcji. - W pierwszej kolejności musimy zidentyfikować problemy, które wymagają rozwiązania, i czynniki, które pozwolą nakreślić docelową strukturę firmy, skonfrontować ją z polityką właściciela i określić strategiczne cele. Moja nominacja wynika zapewne po części z tego, że mam doświadczenie w motywowaniu ludzi i - jako człowiek "z zewnątrz" - potrafię obiektywnie ocenić to, co należy zmienić w Mostostalu - mówi L. Juchniewicz.
Dodaje przy tym, że właściciel firmy (pakietem kontrolnym Mostostalu Zabrze dysponuje Zbigniew Opach, szef rady nadzorczej spółki, pełniący w ostatnim czasie również obowiązki prezesa) nie wyznaczył mu konkretnego terminu na przygotowanie strategii. - Za trzy miesiące powinna być już jednak gotowa, a przynajmniej jej zarys - zapowiada nowy prezes.