W sierpniu grupa producenta płytek ceramicznych wypracowała 11,5 mln zł przychodów. To o 32,1 proc. więcej niż przed rokiem. Sama spółka zależna Polcoloritu - Ceramika Marconi - dołożyła do obrotów grupy nieco ponad 4,3 mln zł.
Zarząd poinformował również, że przy 9,66 mln zł lipcowej sprzedaży udało się wypracować zysk netto. - Jeszcze nie mam wyników za sierpień, ale myślę, że również w tym miesiącu wypracujemy zysk. Optymistycznie nastraja fakt, że spółka zanotowała w ubiegłym miesiącu rekordową sprzedaż, a w lipcu przy mniejszych obrotach wynik był dodatni - mówi Wiktor Marconi, prezes Polcoloritu. Informuje ponadto, że prognoza sprzedaży na wrzesień niewiele odbiega od sierpniowej, a dynamika wzrostu obrotów w III i IV kwartale może oscylować wokół 30 proc. Narastająco po pierwszych sześciu miesiącach tego roku sprzedaż grupy wzrosła do 47,55 mln zł, z 35,93 mln zł rok wcześniej. Spółki zanotowały jednak 3,22 mln zł straty, podczas gdy po dwóch kwartałach zeszłego roku zysk netto sięgał prawie 5,4 mln zł.
- Inwestycje w poprawę logistyki, zwiększenie nakładów na działania marketingowo-sprzedażowe były dość kosztowne i obciążyły wynik finansowy. Dodatkowo bardzo restrykcyjna polityka jakości, którą wprowadziliśmy w początkowym okresie, obniżyła naszą rentowność. Jednak już teraz widać, że działania przynoszą efekty - mówi W. Marconi. Nie zdradza jednak kwot, wskazując jedynie, że roczny budżet marketingowy spółki nigdy nie był tak wysoki. Czy uda się nadrobić straty i jeszcze w tym roku wypracować zysk netto? - Są ku temu podstawy i bardzo na to liczę. W 2008 r. wynik na pewno będzie dodatni - zapewnia prezes Marconi. Informacje zarządu nie zelektryzowały inwestorów. W piątek po 0,43-proc. spadku akcje wyceniono na 2,29 zł.