"W 2007 roku oczekuje się wzrostu PKB o 6 1/2%, czyli o 1/2 pkt proc. więcej niż w prognozie wiosennej. Wynika to z lepszych od oczekiwań wyników za drugi kwartał oraz pozytywnych perspektyw na resztę roku" - podano w raporcie.
Głównym czynnikiem napędzającym wzrost gospodarczy będzie nadal popyt krajowy, kluczową rolę odegrają inwestycje oraz silny wzrost konsumpcji. Wzrostowi konsumpcji sprzyja silny wzrost płac, wynikający z obniżki klina podatkowego i coraz mniejszej podaży siły roboczej. Na konsumpcję wpływa też poprawa na rynku pracy - stopa bezrobocia zmniejszyła się o 1,7 pkt proc. do 9,6% pomiędzy I a II kw. 2007 roku, gdy stopa zatrudnienia wzrosła o 1,2 pkt proc., podkreśla Komisja, która oczekuje dalszej, choć już wolniejszej poprawy na tym rynku.
W 2006 roku wzrost PKB wyniósł 6,1%. W tym roku resort gospodarki oczekuje wzrostu o ponad 6,0%, a lipcowa projekcja inflacyjna Narodowego Banku Polskiego (NBP) przewiduje, że - przy braku zmian w polityce pieniężnej - wzrost PKB utrzyma się z 50-proc. prawdopodobieństwem w granicach 6,2-6,8% w 2007 roku (wobec 6,0-7,0% w projekcji kwietniowej.
Komisja zauważa też, że wzrost zharmonizowanego indeksu cen konsumenckich (HICP) wyniósł w II kw. 2007 roku 2,4% i był o 1/4 pkt proc. wyższy niż zakładano w wiosennej prognozie. W lipcu wskaźnik ten wzrósł do 2,5%.
"Silna presja płacowa, wzmacniana także przez braki siły roboczej w niektórych sektorach rynku, oraz wyższe ceny żywności i paliw będą stanowić presję na wzrost inflacji" - podano w raporcie.