"Znacznie niższa od oczekiwań sierpniowa inflacja była spowodowana trzema czynnikami - spadkami cen odzieży i obuwia, łączności oraz rekreacji i kultury. W przypadku spadku cen łączności do tak głębokiego spadku przyczynił się spadek cen telewizorów, a w przypadku rekreacji i kultury spadek cen sprzętu audiowizualnego" - tłumaczy główny ekonomista banku BPH, Ryszard Petru.
Jego zdaniem, tak nieoczekiwanie niski poziom wskaźnika CPI musi spowodować rewizję prognoz i ocenia, że w grudniu 2007 inflacja wyniesie 2,5% wobec oczekiwanego wcześniej poziomu bliskiego 3%.
Podobnie sierpniową niespodziankę oceniają pozostali analitycy, zwracając szczególną uwagę na spadki cen towarów i usług innych niż z kategorii żywność.
"Zaskoczeniem były przede wszystkim obniżki cen łączności oraz rekreacji i kultury. Łączność potaniała w sierpniu br. najbardziej od września 2001 roku" - zauważył starszy ekonomista banku BGŻ, Wojciech Matysiak.
Natomiast Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Bank zwraca uwagę RPP na ciekawe dane jednostkowe.