Po dwóch dniach zdecydowanych wzrostów, przy utrzymującej się dobrej atmosferze na światowych giełdach, początek dzisiejszych notowań powinien stać pod znakiem stabilizacji lub lekkich wzrostów. Taka sytuacji ma szanse utrzymać się w kolejnych godzinach. Logiczne byłoby bowiem wyczekiwanie na publikowaną od 14:30 do 16:00 serię danych makroekonomicznych z USA. To te dane, ze wskazaniem na raport o sierpniowej sprzedaży detalicznej, powinny zdecydować dziś o tym, w jakich nastrojach zakończy się tydzień na światowych giełdach, a więc również i na GPW.

Z punktu widzenia analizy technicznej, dopóki WIG20 pozostaje poniżej oporu na 3660 pkt., jaki tworzy 61,8 proc. zniesienie lipcowo-sierpniowego impulsu spadkowego, poprawę koniunktury jak nastąpiła 17 sierpnia br. należy traktować tylko i wyłącznie w kategoriach, co prawda silnej, ale tylko korekty wcześniej przeceny. Pokonanie 3660 pkt. sprawi, że otwarta będzie droga do 3899,59 pkt. (szczyt z 6 lipca br.), a obowiązującym schematem będzie prawie miesięczny kanał wzrostowy. Jego dolne ograniczenie tworzy linia poprowadzona po dołkach z 16 sierpnia i 10 września br. (obecnie 3480 pkt.). Górne natomiast równoległa do niej linii oparta o szczyt z 24 sierpnia br., która aktualnie tworzy ona opór na 3710 pkt. (ISB-X-Trade)

Marcin R. Kiepas

X-Trade Brokers DM S.A.