- Rozważamy przyjęcie do gazowej inwestycji nowych udziałowców. Decyzje w tej sprawie mogą zapaść w następnym miesiącu - powiedział Reinhard Mitshek, dyrektor zarządzający konsorcjum Nabucco, które odpowiada za budowę rury do Europy. W grę wchodzi pojawienie się w projekcie jeszcze jednego lub dwóch inwestorów. Obecnie udziały w rurociągu, który ma transportować kaspijski gaz, ma pięć firm: węgierski MOL, austriacki OMV, rumuński Transgaz, bułgarski Bułgargaz oraz turecki Botas.

Bloomberg