"Jesteśmy w trakcie draftów kontraktowych i ostatecznych ustaleń. Sądzę, że w ciągu dwóch-trzech tygodni wszystko się ujawni" - powiedział Wyszogrodzki w wywiadzie dla w TVN CNBC Biznes.
"W Polsce nie ma takiego podmiotu, który moglibyśmy przejąć. Jest to znany światowy producent lancetów i nakłuwaczy bezpiecznych" - dodał.
Przejęcie zagranicznego konkurenta HTL-Strefa sfinansuje za pomocą obligacji pięcioletnich wartości 120 mln zł, które wyemitowała 20 lipca tego roku.
Dzięki tej transakcji, w przyszłym roku spółka będzie miała 50% światowego rynku nakłuwaczy bezpiecznych, którego organiczny wzrost wynosi ok. 15% rocznie. Ale nie zamierza dalej w znaczący sposób zwiększać swojego udziału.
"Po osiągnięciu połowy rynku światowego nie zamierzamy robić kolejnych akwizycji, przynajmniej w obszarze nakłuwaczy bezpiecznych i lancetów" - powiedział Wyszogrodzki.