Reklama

Obniżka stóp procentowych w USA dała bardzo silny impuls wzrostowy dla złotego

Warszawa, 19.09.2007 (ISB) - W środę od rana na rynku walutowym panuje huraoptymizm po wczorajszym obcięciu stóp o 50 pb przez FED. Zdaniem analityków, takie nastroje będą dominować przez cały dzień, jeśli negatywnie nie zaskoczą dane na temat sierpniowej produkcji przemysłowej i cen producentów (PPI).

Publikacja: 19.09.2007 09:47

"Notowania rozpoczęły od silnych wzrostów złotego, widać, że wczorajsza obniżka stóp procentowych w USA bardzo korzystnie wpłynęła na nastroje na rynkach. Duże odreagowanie widoczne jest nie tylko na walutach, ale również na giełdach i obligacjach. Dolar jest obecnie najsłabszy w historii wobec euro" - powiedział ekonomista Banku Pekao SA Marcin Bilbin.

Jego zdaniem, optymizm na rynkach powinien trwać przez cały dzień, a jedynym czynnikiem mogącym nieco zahamować marsz złotego w górę, są dane o dynamice produkcji przemysłowej i jej cenach (PPI), które Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje o godz. 14.00.

"Na razie jednak nikt nie pamięta o danych z GUS, nikt nie zajmuje pod nie pozycji. Do godz. 14.00 na rynku na pewno ważna będzie tylko i wyłącznie decyzja FED-u" - uważa Marcin Bilbin.

W środę o godz. 09:15 rynek wyceniał euro na 3,7700 zł, a dolara na 2,6960 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3985.

We wtorek o godz. 17:25 rynek wyceniał euro na 3,7771 zł, a dolara na 2,7239 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3867. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama