Kurs Globe Trade Centre testował w piątek poziom 50 zł i mimo że udało mu się przebić go w czasie sesji, na jej zamknięciu walory dewelopera wyceniono na 49,8 zł. To jednak o ponad 12 proc. więcej niż przed tygodniem. W ciągu dwóch ostatnich tygodni papiery GTC podrożały o 18 proc.
Są już chętni
do odkupienia Avenue Mall
Co się takiego wydarzyło, że notowania spółki zaczęły piąć się w górę? Najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia było dla GTC uroczyste otwarcie centrum handlowo-rozrywkowego Avenue Mall w Zagrzebiu. Trudno jednak tłumaczyć tym faktem wzrost zainteresowania akcjami spółki wśród inwestorów. Z drugiej strony, efekty chorwackiej aktywności GTC niewątpliwie powinny im się podobać.
Budowa Avenue Mall pochłonęła 71 mln euro, a obiekt (jeszcze przed otwarciem) został wyceniony przez CB Richard Ellis na 163 mln euro. Zysk z przeszacowania inwestycji został już wykazany w sprawozdaniu GTC za II kwartał (centrum było już bowiem wówczas w pełni wynajęte). Na tym zarobku zapewne się jednak nie skończy. - Co rusz otrzymujemy oferty od instytucji, które są zainteresowane odkupieniem Avenue Mall - mówi Shalom Mor, stojący na czele GTC Croatia, spółki zależnej od Globe Trade Centre. - Jedna z nich opiewa na wyższą kwotę, niż wynosi wycena CB RE - wskazuje. Dodaje, że na razie GTC Croatia, która ma 70-proc. udział w tym projekcie, na pewno nie skorzysta z tej oferty. Spodziewa się bowiem, że wycena Avenue Mall jeszcze wzrośnie. Shalom Mor zapowiada, że również inne chorwackie inwestycje GTC przyniosą większe zyski od pierwotnie szacowanych. Jednym z nich jest projekt Marlera Golf na półwyspie Istria, realizowany na 130-hektarowym terenie z bezpośrednim dostępem do morza. Spółka uzyskała już wstępne pozwolenie na budowę m.in. 87 luksusowych apartamentów, pięciogwiazdkowego hotelu (170 pokoi) i realizację 27-dołkowego pola golfowego. Budowa apartamentów ma ruszyć w I kwartale 2008 roku. Przewidziany budżet na ten cel to 82 mln euro, a szacowane wpływy ze sprzedaży apartamentów to 99 mln euro. - Te szacunki były bardzo konserwatywne już przed rokiem. W założeniu przyjęliśmy, że ceny będą się kształtować w granicach 3-5 tys. euro za metr kwadratowy - wskazuje S. Mor. Dodaje, że dziś lokale o nieco niższym standardzie sprzedają się już dwukrotnie drożej.