"Rano sytuacja była bardzo spokojna, kurs złotego notował tylko minimalne ruchy w stosunku do głównych walut" - powiedział dealer BRE Banku Andrzej Bowtruczuk.
Według niego, rynek walutowy nadal konsekwentnie ignoruje wydarzenia polityczne. Prawie nie reaguje też na dane makroekonomiczne z Polski.
"Polski rynek jest zależny głównie od sentymentu na świecie, a złoty podąża w ślad za parą euro/dolar" - uważa Bowtruczuk.
Dealer BRE uważa, że sytuację mogliby zmienić członkowie RPP, gdyby zaskoczyli dziś rynek i podjęli decyzję o zmianie stóp procentowych. Uważa jednak, że jest to mało prawdopodobne.
W środę około godziny 10:00 za jedno euro płacono średnio 3,7715 zł, a za dolara 2,6688 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4127.