Reklama

Rynek ropy w trendzie bocznym

Publikacja: 11.10.2007 09:30

Poziom 80 dolarów działa ostatnio jak magnes na notowania ropy naftowej. Od początku miesiąca notowania w Nowym Jorku poruszają się w trendzie bocznym i nawet jeśli spadają poniżej tego progu, zaraz wracają powyżej. Trudno przewidzieć rozwój sytuacji. Z jednej strony, rynek jest zaopatrzony dość dobrze (według stanu na 28 sierpnia, poziom zapasów surowca w USA był wyższy o 9,3 proc. od średniej

z ostatnich pięciu lat) i wraz ze zbliżającym się końcem sezonu huraganów niknie ryzyko uszkodzenia przez żywioł instalacji w Zatoce Meksykańskiej. Jednocześnie jednak w Stanach i w Europie zaczyna się powoli sezon grzewczy, a jak wiadomo, zawsze wtedy popyt na ropę i jej pochodne rośnie.

Dlatego nie ma aż tak wielkiego znaczenia fakt,

że akurat teraz wypada okres mniejszego zapotrzebowania. Dane o zapasach ropy w USA okazywały się ostatnio zaskakujące, przez co inwestorzy wolą czekać do ich publikacji, zanim podejmą ważniejsze decyzje. Tym razem raport Departamentu Energii ukażą się dopiero dziś, a nie

w środę, ze względu na poniedziałkowy Dzień Kolumba. Analitycy spodziewają się, że przyniesie on informację o zwyżce zapasów ropy o 1,08 miliona baryłek. Wczoraj po południu za lekką ropę arabską, którą handluje się w Nowym Jorku, płacono

Reklama
Reklama

po 80,39 USD za baryłkę, o 13 centów więcej niż dzień wcześniej i o 45 centów więcej aniżeli w poprzednią środę. Ropa gatunku Brent, notowana w Londynie, od pewnego czasu jest o około 3 dolary tańsza. Wczoraj kosztowała 77,2 USD.

PARKIET

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama