Reklama

Import przekroczył 10 miliardów euro

We wrześniu przywóz towarów z zagranicy był rekordowy

Publikacja: 12.11.2007 07:02

We wrześniu miesięczny import towarów do Polski pierwszy raz w historii przekroczył 10 mld euro - wynika z prognoz ekonomistów. Spodziewają się oni, że przywóz towarów był średnio o 15,4 proc. większy niż we wrześniu ub.r. Przyrost eksportu jest szacowany na 12,7 proc. w skali roku, co oznacza, że wpływy ze sprzedaży za granicę przekroczyły 9,5 mld euro i były największe w historii.

Coraz większy deficyt

Jednak ponieważ dynamika importu jest wyższa niż eksportu, we wrześniu kolejny raz mieliśmy do czynienia ze wzrostem deficytu handlowego. Pytani o jego wysokość analitycy szacują, że wyniósł 664 mln euro. Rok wcześniej ujemne saldo obrotów towarowych nie przekraczało 400 mln euro. W sierpniu deficyt handlowy był na poziomie 289 mln euro.

Zdaniem specjalistów, deficyt obrotów bieżących był we wrześniu większy niż ujemne saldo obrotów towarowych. Powodem jest wypłata dywidend zagranicznym akcjonariuszom.

Wrześniowy bilans płatniczy zostanie opublikowany przez NBP we wtorek. Dzień później bank centralny przekaże dane na temat podaży pieniądza, a Główny Urząd Statystyczny oficjalnie poinformuje o wielkości inflacji w październiku.

Reklama
Reklama

Ekonomiści sądzą, że wartość pieniądza w gospodarce była w końcu minionego miesiąca o 14,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. Byłby to wynik zbliżony do zanotowanego w sierpniu. Wówczas byliśmy świadkami 15-proc. przyrostu depozytów. Pod względem dynamiki lokat lepiej prezentują się notujące wciąż wysokie zyski przedsiębiorstwa niż gospodarstwa domowe. Sytuacja finansowa tych ostatnich również się poprawia, ale indywidualni klienci wybierają raczej oszczędzanie w funduszach inwestycyjnych. Tylko w październiku wartość aktywów funduszy zwiększyła się o ponad 4,5 mld zł (w części za sprawą wzrostu wartości instrumentów finansowych, w które inwestują fundusze).

Wolniejszy wzrost

realnych płac

W prognozach inflacji widać duży wpływ informacji, jaką na początku miesiąca przekazał resort finansów. Według jego wyliczeń, roczna dynamika cen konsumpcyjnych zwiększyła się w październiku do 3 proc. z 2,3 proc. miesiąc wcześniej. Przyspieszenie inflacji to "zasługa" cen żywności. Wcześniej prognozy analityków mówiły o wzroście inflacji do 2,5-2,6 proc. Teraz średnia prognoz to 2,9 proc.

Najważniejsze mogą okazać się w tym tygodniu dane z rynku pracy. Już na początku tygodnia GUS poinformuje, jakie było średnie wynagrodzenie w całej gospodarce w III kwartale. W piątek GUS opublikuje już dane za październik, z tym że będą one dotyczyły tylko firm zatrudniających co najmniej 10 osób. Według ankietowanych przez nas ekonomistów, średnia płaca w takich przedsiębiorstwach była w ubiegłym miesiącu o 9,4 proc. wyższa niż rok wcześniej, zaś zatrudnienie zwiększyło się o 4,7 proc. w skali roku. Nominalna dynamika miesiąc wcześniej była bardzo podobna. Jednak za sprawą wzrostu inflacji zarówno realny wzrost płac, jak i funduszu płac (czyli pieniędzy, które zatrudnieni mogą przeznaczyć na konsumpcję) był najmniejszy od maja tego roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama