Reklama

Po dużych wahaniach rynek walutowy uspokoił się późnym popołudniem

Warszawa, 15.11.2007 (ISB) - W czwartek złoty przeżywał prawdziwą huśtawkę nastrojów, ale pod wieczór powrócił do dość wysokich kursów. Według analityków decydujące dla takiego przebiegu sesji były wydarzenia globalne.

Publikacja: 15.11.2007 16:30

"Złoty od rana systematycznie słabł wraz ze słabnięciem rynków globalnych. Dopiero pod koniec dnia nastąpiło dość mocne odbicie i polska waluta odrobiła część strat zanotowanych w ciągu dnia" - powiedział analityk banku BZ WBK, Piotr Bielski.

Według niego taki przebieg sesji był wynikiem narastającej nerwowości inwestorów po kolejnych informacjach o słabych wynikach instytucji finansowych za oceanem.

"Jeśli sytuacja się nie ustabilizuje, to w kolejnych dniach możemy oglądać dalszą wyprzedaż walut na ryzykownych rynkach i osłabianie się walut z naszego regionu. W tym kontekście wydarzenia krajowe będą miały ograniczony wpływ na notowania" - dodaje Bielski.

W czwartek ok. godz. 16:45 za jedno euro płacono średnio 3,6570 zł, a za dolara 2,5080 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4640.

W czwartek ok. godz. 10:15 za jedno euro płacono średnio 3,6531 zł, a za dolara 2,4946 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4644.

Reklama
Reklama

W środę ok. godz. 17:00 za jedno euro inwestorzy płacili 3,6471 zł, a za jednego dolara 2,4832 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4687. (ISB)

lk/amo

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama