Giełda sprecyzowała, na jakie sankcje narażają się autoryzowani doradcy, którzy jednocześnie mają duże pakiety akcji spółek - swoich klientów przed ich debiutem i chcą niedługo po nim je spieniężyć. Czasem kupują je bowiem po cenach niższych niż uczestnicy ofert prywatnych, a dodatkowo to oni wydają rekomendacje i wyceniają walory firm.
Od 17 grudnia doradca, który w ciągu 30 dni od dnia debiutu spółki sprzeda ponad 10 proc. ogólnej liczby jej akcji, może być zawieszony w prawach wykonywania swoich zadań w stosunku do klienta (spółka będzie musiała znaleźć sobie innego doradcę). Z tego powodu GPW może też odebrać tytuł autoryzowanego doradcy. Przepis dotyczy autoryzowanych doradców, którzy są podmiotami dominującymi wobec obsługiwanej firmy, oraz sytuacji, gdy spółka nie zamieściła w dokumencie dopuszczeniowym zaudytowanego sprawozdania finansowego za co najmniej jeden rok. Obecne zapisy regulaminu NewConnect mówią, że autoryzowany doradca nie może przez rok od debiutu spółki-klienta sprzedawać jej akcji.