Reklama

Petrolinvest bliżej kupna działających już szybów

Petrolinvest rezygnuje z zakupu akcji spółek wydobywających ropę w Rosji, ponieważ, jak dowiedział się "Parkiet", jest blisko kupna walorów firm kazachskich

Publikacja: 05.12.2007 06:59

Petrolinvest chce się skoncentrować na rozbudowie swojego potencjału wydobywczego w Kazachstanie - tak spółka uzasadniła w giełdowym komunikacie fakt zawieszenia negocjacji na temat kupna udziałów w rosyjskich spółkach poszukiwawczo-wydobywczych. Według nieoficjalnych informacji "Parkietu", kontrolowana przez Ryszarda Krauzego firma kończy właśnie rozmowy, dotyczące przejęcia udziałów w podobnych firmach, ale w Kazachstanie. Miałyby to być spółki, które nie tylko dysponują koncesjami i polami naftowymi, ale które już wydobywają ropę.

Miało być 35 mln baryłek ropy

W lipcu tego roku Petrolinvest po raz pierwszy poinformował, że ma się niebawem stać współwłaścicielem grupy rosyjskich firm, które dysponują 35 mln baryłek udokumentowanych zasobów ropy naftowej. Zgodnie z podpisanym wtedy listem intencyjnym, za 50-proc. pakiet akcji tych firm polski inwestor miał zapłacić 100 mln USD (wtedy około 280 mln zł).

Przecena krzyżuje plany

Najpierw Petrolinvest miał przejąć akcje rosyjskich firm w sierpniu. Gdy w wyznaczonym terminie do tego nie doszło, spółka przesunęła podpisanie umowy, nie podając jednak żadnych nowych dat jej zawarcia. A przypomnijmy, że zakup 50 proc. walorów miał być pierwszym krokiem do przejęcia wspomnianych podmiotów przez Petrolinvest w całości. Za resztę ich akcji polska firma miałaby jednak zapłacić własnymi walorami. W dniu, w którym podpisano list intencyjny, za prawa do akcji Petrolinvestu płacono na GPW po 620 zł. Dziś giełdowy kurs spółki jest ponad dwa razy niższy (wczoraj na zamknięciu akcje firmy potaniały o 4,7 proc. do 287 zł). Za przejęcie na własność rosyjskich przedsiębiorstw wydobywczych Petrolinvest musiałby teraz wyłożyć znacznie więcej własnych papierów, niż zarząd szacował jeszcze kilka miesięcy temu. Na to wskazywać może także oficjalny komunikat spółki, w którym - jako dodatkowy powód zawieszenia rozmów - wymieniono "niestabilną sytuację na rynkach kapitałowych".

Reklama
Reklama

Ropa w czterech horyzontach

Pertolinvest poinformował wczoraj, że w eksploatowanym już złożu Żubantam potwierdzono przypływ ropy naftowej na czterech różnych poziomach, czyli tzw. horyzontach złożowych. Wydajności trzech z nich wynoszą, odpowiednio: 31,5 baryłek dziennie, 88 baryłek dziennie i 69 baryłek dziennie. Ze względu na trudności techniczne w najwyższym horyzoncie nie wykonano dokładnego pomiaru. Specjaliści przewidują, że jego wydajność sięga około 90 baryłek dziennie. Jak podał Petrolinvest, ostateczne wyniki dla tego odwiertu zostaną określone w trakcie długotrwałego testu produkcyjnego.

Akcje blisko dna wszech czasów

Tylko 11,9 zł brakuje akcjom Petrolinwestu do osiągnięcia najniższego poziomu w historii notowania tej spółki na GPW (275,1 zł). A przypomnijmy, że kilka dni po debiucie za PDA firmy płacono nawet 842 zł. Kapitalizacja Petrolinvestu przekroczyła wtedy 80 proc. wartości

rynkowej Grupy Lotos.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama