- Obetniemy wydatki każdemu resortowi - zapowiada przewodniczący sejmowej komisji finansów Zbigniew Chlebowski (PO). Aż 290 mln zł oszczędności ma się znaleźć w MSWiA. - Poważne redukcje wydatków czekają też służby specjalne - mówi Chlebowski. Poza tym kancelaria Sejmu zmniejszy wydatki o 22 mln zł, premiera o 6 mln zł, Senatu o 2,5 mln zł, a prezydenta o 2 mln zł.
Chlebowski dodaje, że proponowany przez Komisję Infrastruktury wzrost płac o kilkadziesiąt procent (dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Austostrad ten wskaźnik wynosi 53 proc.) w instytucjach związanych z komunikacją jest nieakceptowalny. - Urzędy mają więcej zadań w związku z planami budowy dróg do 2012. Potrzebują specjalistów, czyli muszą więcej płacić. Oszczędności w tym miejscu to pomyłka - tłumaczy wiceminister infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz.
Szczegóły cięć budżetowych znajdą się w poprawkach, które PO dziś przedstawi. Zaoszczędzone pieniądze pójdą m.in. na redukcję deficytu.