Reklama

Koordynator szefem?

Publikacja: 08.12.2007 08:03

Lech Kliza, jeden z trzech członków zarządu Zakładów Azotowych Puławy, może wystartować w konkursie na prezesa tego przedsiębiorstwa - wynika z informacji uzyskanych przez "Parkiet".

- Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - powiedział nam sam zainteresowany.

Postępowanie kwalifikacyjne, które pozwoli wyłonić nowego prezesa chemicznych zakładów, powinno być rozpisane w przyszłym miesiącu. Od czasu, gdy odwołano poprzedniego szefa spółki Krzysztofa Lewickiego, upłynie wtedy równo pół roku. Przypomnijmy, że od lipca w Puławach funkcjonuje niepełny zarząd, w którym nie ma nie tylko prezesa, ale nawet wiceprezesa. L. Kliza, który był wcześniej odpowiedzialny za finanse, kieruje chemicznym zakładem jako tzw. koordynator zarządu.

Dowiedzieliśmy się również, że w konkursie na prezesa na pewno nie wystartuje inny członek zarządu Lech Schimmelpfennig. - Dementuję takie pogłoski - powiedział stanowczo, pytany o tę sprawę.

W piątek papiery Zakładów Azotowych Puławy podrożały o 0,9 proc., do 112 zł. Głównym właścicielem przedsiębiorstwa jest Skarb Państwa, kontrolujący 50,75 proc. akcji.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama