Sąd Najwyższy uznał, że wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego może stanowić podstawę do odzyskiwania pieniędzy od dłużników, których wierzytelności znajdują się w portfelu inwestycyjnym tego funduszu.
- Funduszom sekurytyzacyjnym będzie łatwiej działać. Dzięki uchwale Sądu Najwyższego skuteczniej będą mogły odzyskiwać pieniądze - poinformowała w komunikacie Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych.
Sprawa do Sądu Najwyższego trafiła z Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Wcześniej sądy zajmowały różne stanowiska. Przede wszystkim takie, że wyciągi z ksiąg rachunkowych funduszy sekurytyzacyjnych mogą stanowić jedynie podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych i rejestrach publicznych.
- Dotychczasowe stanowisko nie pomagało w powrocie pieniędzy do obiegu - powiedziała Mira Szakun, pełnomocnik w sprawie i doradca prawny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.
Fundusze sekurytyzacyjne są formą funduszy zamkniętych, które za aktywa zgromadzone w drodze emisji certyfikatów inwestycyjnych mogą kupować długi.