Reklama

Akcjonariusze KPPD w sądzie biją się o głosy

Dążący do przejęcia KPPD Kronospan oraz sprzeciwiające się temu spółki menedżerskie walczą o zmianę układu sił w akcjonariacie. Pierwsza rozprawa w przyszłym tygodniu.

Publikacja: 12.12.2007 06:42

Drembo, jedna z czterech spółek menedżerskich, mających akcje Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego ze Szczecinka, złożyła pozew, chcąc pozbawić Kronospan możliwości głosowania z części posiadanych przezeń papierów (patrz grafika). Kronospan złożył podobny pozew przeciwko spółkom menedżerskim.

Zabrakło informacji o planach

Kronospan jest właścicielem 21,7 proc. akcji KPPD, z czego 15,7 proc. kupił w wezwaniu od Skarbu Państwa. Zdaniem Drembo, od chwili podania komunikatu o zwiększeniu zaangażowania, czyli od 6 września, inwestor może głosować jedynie z papierów, zapewniających do 10 proc. głosów na WZA. Dlaczego? Prezes Drembo Marek Szumowicz twierdzi, że Kronospan naruszył ustawę o ofercie w części mówiącej o zasadach przekraczania progów w liczbie głosów.

Chodzi o artykuł 69. Spółka, podając komunikat o przekroczeniu progu 10 proc., musi zamieścić informację, czy w ciągu kolejnych 12 miesięcy ma zamiar dokupować akcji. W komunikacie Kronospanu z 6 września brak takiej deklaracji.

Odrębny raport, poruszający tę kwestię, ukazał się dopiero 21 września. Kronospan poinformował, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy zamierza zwiększyć udział w KPPD, aż do przejęcia kontroli nad firmą.

Reklama
Reklama

Jak udowodnić porozumienie?

Tymczasem 18 grudnia w Sądzie Okręgowym w Koszalinie odbędzie się pierwsza rozprawa dotycząca pozwu, złożonego w październiku przez Kronospan. Inwestor twierdzi, że to spółki menedżerskie powinny zostać pozbawione prawa głosu.

Jeszcze w marcu 50-proc. pakietem (pozbawionym prawa głosu) dysponowała jedna spółka - Drembo. Kiedy w KPPD pojawił się Kronospan, pakiet został podzielony. Część akcji trafiła jako aport do spółki zależnej Tarko, a część do pracowników KPPD (którzy potem utworzyli dwie Kaliny). Dzięki temu głosy zostały odblokowane.

Operacja i jej skutki wzbudziły jednak kontrowersje wśród inwestorów. Komisja Nadzoru Finansowego stanęła na stanowisku, że najwłaściwszą instytucją, mogącą rozwiać wszelkie wątpliwości, jest sąd. Kronospan skierował sprawę na wokandę dopiero, gdy nie udało mu się odkupić akcji od spółek menedżerskich.

Inwestor chce, by sąd orzekł, czy Drembo powinno doliczać do swoich akcji KPPD papiery posiadane przez Tarko. Uważa też, że wszystkie spółki pracownicze działają na zasadzie porozumienia, czyli rozdzielenie dużego pakietu tak naprawdę niczego nie zmieniło.

Szkopuł w tym, że deklaracji o zawiązaniu porozumienia nie ma na piśmie, a istnienie umowy ustnej będzie trudne do udowodnienia przed sądem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama