Reklama

Rosja może znieść embargo na nasze mięso

Perspektywa zniesienia zakazu importu mięsa z Polski wywołała euforię inwestorów. Kursy mięsnych firm poszły mocno w górę. Producenci czekają jednak na konkrety

Publikacja: 13.12.2007 06:31

Ministrowie rolnictwa Polski i Rosji, Marek Sawicki i Aleksiej Gordiejew, porozumieli się wczoraj w Moskwie w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga na import polskiego mięsa. Poinformowali na wspólnej konferencji prasowej, że w przyszłym tygodniu w Kaliningradzie dojdzie do spotkania ekspertów weterynaryjnych obu państw. Ma na nim zostać podpisane memorandum, po czym od razu nastąpi uchylenie embarga. Przypomnijmy - trwa ono od listopada 2005 roku. Te zapowiedzi mocno podziałały na wyobraźnię inwestorów. Wczoraj, przy zniżkującym początkowo rynku, kursy mięsnych firm Dudy i Beef-Sanu rosły przejściowo o ponad 8 procent.

W pierwszej kolejności zniesienie embarga dotyczyłoby sześćdziesięciu firm, które zostały skontrolowane przez rosyjskich inspektorów. Wśród nich jest dziewiętnaście spółek, które przed wprowadzeniem embarga uzyskały certyfikaty na eksport mięsa do Rosji. Duda i Beef-San nie mają jeszcze certyfikatów.

Branża: czekamy na konkrety

Producenci mięsa podkreślają, że zniesienie embarga byłoby bardzo dobrą wiadomością. Nie kryją jednak, że znaleźli już nowe rynki zbytu. - Owszem, rynek rosyjski był, jest i będzie bardzo ważny, chłonny i atrakcyjny dla Polski. Należy jednak pamiętać, że już prawie trzy lata minęły od czasu wprowadzenia przez Rosję embarga na import polskiego mięsa. Było już bardzo wiele zapowiedzi zniesienia tego zakazu. Poczekajmy na konkrety - komentuje Jerzy Majchrzak, rzecznik Sokołowa, jednego z czołowych producentów mięsa w Polsce.

- Kilka lat temu eksportowaliśmy nasze towary do Rosji. Nigdy nie były to jednak bardzo duże ilości. Chciałbym podkreślić, że wszystkie zakłady Sokołowa mają certyfikaty na eksport do Rosji. Teraz około 90-95 procent naszej sprzedaży za granicę stanowi eksport do krajów Unii Europejskiej - twierdzi Jerzy Majchrzak. W przypadku Sokołowa sprzedaż za granicę stanowi około 28 proc. obrotów grupy.

Reklama
Reklama

Indykpol znalazł inny sposób

Niektóre ze spółek postanowiły nie czekać biernie na zniesienie embarga - przykładem jest giełdowy Indykpol. Firma zdecydowała w tym roku, że wybuduje w Rosji zakład i w ten sposób ominie rosyjski zakaz. Jak wskazuje zarząd Indykplu, jest o co walczyć, bo zapotrzebowanie na drób w Rosji jest bardzo duże.

Rosja szansą

na upłynnienie zapasów

Nie jest tajemnicą, że często do Rosji trafiały "gorsze" fragmenty mięsa. Po wprowadzeniu embarga mięso to zaczęło zalegać w magazynach i trzeba było zacząć je utylizować. Polskie firmy zaczęły mieć problemy z zapasami. - Rynki wschodnie charakteryzują się dużym zapotrzebowaniem na tłuszcze, zniesienie embarga może częściowo odblokować nasze zapasy - wskazuje Maciej Duda, prezes giełdowej Dudy. Wtóruje mu prezes Beef-Sanu. - Mamy nadzieję, że otwarcie się Rosji na polskie mięso bardzo pozytywnie wpłynie na sytuację branży w naszym kraju. Pomogłoby upłynnić zapasy. Myślę, że mogłyby wzrosnąć ceny elementów wieprzowych - między innymi półtusz i skórek wieprzowych. Po zamknięciu się Rosji na mięso z Polski spadły ceny tych wyrobów. Kraje Europy Zachodniej były mniej skłonne do kupowania tego rodzaju produktów - wyjaśnia Jerzy Biel. Dodaje, że zarządzana przez niego spółka nie ma certyfikatów uprawniających do eksportu na rynek rosyjski. - Mamy jednak kontakty handlowe z podmiotami, które posiadają te certyfikaty - zaznacza prezes.

Unia coraz ważniejsza

Reklama
Reklama

W 2003 roku Rosja była głównym odbiorcą polskiej wieprzowiny. Sprzedaliśmy tam prawie 80 tysięcy ton mięsa o wartości około 58 mln euro. Na liście importerów na kolejnych miejscach uplasowały się: Rumunia, Białoruś, Ukraina, Hiszpania i Łotwa. W latach 2004-2006 najwięcej mięsa wysyłaliśmy na Białoruś, ale po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej znacznie wzrosła sprzedaż wieprzowiny do Danii, Republiki Czeskiej, Niemiec i Francji. W rekordowym 2006 roku eksport wieprzowiny ogółem sięgnął 231 tysięcy ton za 358 mln euro.W krajach Unii Europejskiej systematycznie rośnie też zainteresowanie polskimi przetworami mięsnymi. W 2006 roku na rynkach państw UE i krajów trzecich sprzedaliśmy 75 tysięcy ton mięsa przetworzonego za 182 mln euro. W tym czasie do Rosji trafiły zaledwie 63 tony przetworów o wartości 127 tys. euro.

Szansa dla nabiału i ryb

Z komunikatu wydanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że na razie Rosja ma dać zielone światło na import z sześćdziesięciu skontrolowanych zakładów. Jednocześnie Federacja Rosyjska zgodziła się na przyspieszenie procedury kontroli dopuszczenia do eksportu produkcji z zakładów, które dotychczas nie były kontrolowane przez rosyjskich inspektorów, a które chciałyby zaistnieć na tamtejszym rynku. Porozumienie dotyczy nie tylko producentów mięsa. W grę wchodzą też wytwórcy przetworów mlecznych, rybnych i paszowych.

Minister: trzeba zmienić

rozwiązania systemowe

Producenci żywca liczą, że dzięki zniesieniu embarga na import mięsa do Rosji wzrosną ceny wieprzowiny. Dlaczego teraz ceny surowca spadają, a żywność w sklepach jest nadal droga?

Reklama
Reklama

- Zawsze powołuję się na rozwiązania obowiązujące we Francji lub w USA. Tam rolnicy są współwłaścicielami zakładów przetwórczych i sieci handlowych. Najczęściej są to spółdzielnie. Niestety, w Polsce w ciągu ostatnich kilkunastu lat odsunięto rolnika od przetwórstwa i sprzedaży mięsa - twierdzi minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodaje, że pomiędzy producentem rolnym i konsumentem jest kilku pośredników, którzy naliczają sobie marże. - Dlatego tak duże są różnice między cenami surowców a cenami żywności - dowodzi.

Handlowcy znaleêli inne rynki zbytu

Od 2003 r. spada wartość

eksportu mięsa wieprzowego do Rosji. Dane wskazują,

że coraz więcej wieprzowiny

Reklama
Reklama

wysyłamy natomiast na Białoruś, do Republiki Czeskiej i na Litwę. Nieoficjalnie wiadomo, że stamtąd mięso

jest reeksportowane do Rosji. Po wprowadzeniu embarga eksporterzy znaleźli inne

rynki zbytu. Wieprzowinę sprzedajemy do Niemiec, Republiki Korei i Japonii. Najwięcej mięsa udało nam się wyeksportować w 2006 r. Wtedy na rynki krajów UE i państw trzecich sprzedaliśmy ponad 231 tys. ton o wartości ok. 358 mln euro.

W 2007 r. ze względu na wzrost cen żywca w Polsce, od stycznia do września wyeksportowaliśmy 154,5 tys. ton mięsa wieprzowego

za 234 mln euro.

Reklama
Reklama

Andrzej Arendarski

Prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Można potroić wartość eksportu

To dobra wiadomość, bo wreszcie dojdzie do normalizacji stosunków handlowych między Polską i Rosją. Po wprowadzeniu embarga w 2005 r. nasze straty nie były wielkie. Nie jest tajemnicą, że polskie mięso i tak trafiało do Rosji, chociaż innymi drogami. Miejmy nadzieję, że teraz wszystko wróci do normalności. To jest coraz większy i coraz bogatszy rynek. Przed 2005 r. sprzedawaliśmy tam mięso i przetwory za kilkaset milionów dolarów rocznie. Szacuję, że można potroić wartość tego eksportu. Porozumienie w sprawie wieprzowiny to także dobry sygnał dla handlowców z innych branż.

Maciej Duda

Reklama
Reklama

prezes spółki Duda

Będziemy starać się o certyfikat

Bardzo byśmy się cieszyli ze zniesienia embarga na eksport polskiego mięsa do Rosji. Otwarcie tego rynku byłoby niezwykle ważne, ale trzeba też pamiętać, że wiązałoby się z ciężką pracą. Konieczne byłoby odnowienie kontaktów handlowych. Kilka lat temu sporo eksportowaliśmy do Rosji. Rosjanie są trudnym i wymagającym partnerem. Rynki wschodnie charakteryzują się dużym zapotrzebowaniem na tłuszcze - zniesienie embarga może częściowo odblokować nasze zapasy. W Polsce jest

19 firm, które mają certyfikaty na eksport do Rosji. Duda na razie nie ma takiego certyfikatu, ale będziemy się o niego starać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama