W 15-letniej historii polskiego rynku funduszy większe odpływy miały miejsce jedynie raz - w styczniu 2001 roku. Wtedy przewaga umorzeń nad wpłatami przekroczyła 1,8 mld zł.
Wartość wycofanych środków w listopadzie to zaledwie 1% zarządzanych aktywów, podczas gdy odpływ ze stycznia 2001 roku stanowił ponad 25% majątku zgromadzonego w funduszach.
Chociaż listopadowe saldo wpłat i umorzeń było ujemne, to wygląda na to, że rocznemu rekordowi nic nie zagraża. Od stycznia do końca listopada Polacy ulokowali netto w funduszach inwestycyjnych ponad 31 mld zł, tj. o ponad 5 mld zł więcej niż w rekordowym 2006 roku.
W listopadzie produkty akcji polskich straciły netto aż 2 mld zł (w tym prawie 1 mld zł z samych funduszy małych i średnich spółek), mieszane (zrównoważone i aktywnej alokacji) ok. 0,7 mld zł, zaś stabilnego wzrostu ok. 0,2 mld zł. Na 9 funduszy, w których saldo wpłat i umorzeń spadło poniżej 100 mln zł, aż 6 należało do grupy AKP (polskie akcje).
Mniejszą popularnością niż w ostatnich miesiącach cieszyły się również produkty lokujące aktywa w akcje zagraniczne. Mimo, że był to najsłabszy dla tej grupy miesiąc w tym roku, to w sumie jednak saldo wpłat i umorzeń do produktów akcji zagranicznych wyniosło w listopadzie ok.320 mln zł. Łącznie w ciągu ostatnich 11 miesięcy produkty te pozyskały ok.7,3 mld zł.