Akcje szwedzkiego dewelopera zaczęły pierwszy dzień notowań na GPW od ponad 18-proc. zwyżki i zakończyły go na 46,6-proc. plusie. Wzrosty nie byłyby jednak tak imponujące, gdyby za kurs odniesienia przyjęto cenę, po jakiej Reinhold chciał sprzedać walory w niedoszłej ofercie publicznej.