"Obecnie złoty jest słaby, ale w końcu roku powinien się umocnić" - powiedział główny analityk DM First International Traders Marek Rogalski. Według niego, w piątek notowania naszej waluty będą zależeć od reakcji rynków kapitałowych na dane makroekonomiczne z USA.
"Do danych o CPI i produkcji przemysłowej w Stanach powinno być spokojnie, a później złoty zareaguje na giełdy" - powiedział.
W piątek ok. godz. 10:35 za jedno euro inwestorzy płacili 3,5999 zł, a za jednego dolara 2,4707 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4572.
W czwartek ok. godz. 16:25 za jedno euro inwestorzy płacili 3,5865 zł, a za jednego dolara 2,4450 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4658. (ISB)
maza/tom