"Nasza konkurencja w dużym stopniu przeniosła linie produkcyjne do krajów o niższych kosztach, co przyniosło zwiększoną presję cenową" - powiedział Magnus Yngen, szef działu dużego sprzętu AGD na Europę w koncernie, cytowany w komunikacie.
Dodał, że obecnie angielska fabryka przynosi straty. Produkcja w fabryce w Spennymoor będzie kontynuowana do końca 2008 roku, a jej zamknięcie ma kosztować ok. 390 mln SEK. Zatrudnienie w niej wynosi ok. 500 osób. (ISB)
tom