400 mln USD zamierza wydać południowokoreański Hyundai na swoją pierwszą fabrykę w Rosji. Zakład, z którego taśm rocznie będzie zjeżdżać 100 tys. samochodów, stanie w Sankt Petersburgu.
Budowa zacznie się w pierwszej połowie przyszłego roku, a praca w fabryce ma ruszyć w 2010 r. Przedstawiciele spółki nie zdradzają, jaki model będzie produkowany nad Newą.
Koreańczycy poszli śladem innych koncernów, które zaczęły produkować auta w Rosji. W listopadzie wystartowała fabryka ciężarówek Volkswagena w Kałudze. Toyota zaś jeszcze w tym miesiącu zamierza uruchomić zakład w Sankt Petersburgu. Zainteresowanie światowych potentatów branży rosyjskim rynkiem jest oczywiste. Z danych PricewaterhouseCoopers wynika, że w pierwszej połowie roku Rosjanie wydali 16 mld USD na nowe samochody zagranicznych marek.
Hyundai już wykorzystuje potencjał tego rynku. Od stycznia do końca listopada tego roku koreański koncern sprzedał w Rosji 130,16 tys. aut. Dla porównania: w całym ubiegłym roku Rosjanie kupili 100,68 tys. modeli produkowanych przez spółkę z Korei. W całym kraju przez 11 miesięcy tego roku sprzedano 1,47 mln samochodów zagranicznych marek.
Rosja będzie już szóstym krajem, oprócz Korei, gdzie Hyundai produkuje auta. Do koncernu należą zakłady w Chinach, Indiach, Turcji oraz USA. W trakcie budowy jest jeszcze jeden w Czechach.