"Prognozujemy, że w przyszłym roku osiągniemy 40% wzrostu w przychodach i zysku netto liczone w dolarach. To będzie zarówno wzrost organiczny, jak i wpływ akwizycji HaeMedic. Jeśli uda się jeszcze pozyskać nowego klienta, to może być więcej"- powiedział Wyszogrodzki dziennikarzom.
Podkreślił, że ze względu na kryzys w USA bardzo trudno oszacować, jaki będzie kurs złotego do dolara w 2008 roku. Dlatego też spółka nie przedstawi prognoz finansowych.
HTL-Strefa zmienia natomiast strukturę walutową swoich przychodów. O ile w tym roku przychody w USD stanowiły 2/3, a w EUR 1/3 przychodów ogółem, o tyle w przyszłym roku ten stosunek będzie wynosił 50/50.
Na początku listopada HTL-Strefa informowała, że spodziewa się, iż dzięki przejęciu 100% szwedzkiego producenta nakłuwaczy HaeMedic jej przychody w 2008 roku wzrosną o kilkanaście milionów USD. Obie spółki osiągną w przyszłym roku udział w światowym rynku nakłuwaczy bezpiecznych na poziomie ok. 50%.
Wyszogrodzki poinformował, że szacunki głównych odbiorców lancetów i nakłuwaczy mówią o wzroście rynku w przyszłym roku odpowiednio o 14% i 15% rocznie.